Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdobywanie kwalifikacji w edukacji zawodowej

3 lipca 2018

Właśnie w szkolnictwie zawodowym potrzebne nam są ramy. Ten typ wykształcenia opisuje efekty uczenia się własnym językiem, odmiennym niż język wykształcenia ogólnego. Nie boję się powiedzieć, że językiem lepiej dostosowanym do potrzeb rynku pracy. Dodajmy, że w przypadku edukacji zawodowej kwalifikacje zdobywane są znacznie częściej na drodze nieformalnej i pozaformalnej. Dlatego też edukacja zawodowa została w Polskiej Ramie Kwalifikacji wyodrębniona, by jej efekty mogły być opisane językiem uwzględniającym specyfikę wymagań tego typu edukacji. W dzisiejszym świecie wymagania co do umiejętności zawodowych pojawiają się bardzo szybko, pojawiają się też nowe zawody. Szkolnictwo zawodowe, choćby z uwagi na sam cykl kształcenia, zawsze będzie nieco opóźnione.

Poziom to jest poziom, on się nie będzie dewaluował. Natomiast istnieje potrzeba szybkiego reagowania na nowe umiejętności i zawody. Właśnie dzięki ramom kwalifikacji istnieje możliwość szybkiego uwzględniania nowych wymagań zawodowych, które nie będą do osiągnięcia w normalnym (czyli formalnym) systemie, tylko w efekcie uczenia się pozaformalnego czy nieformalnego, ale będą mogły być uznawane, jeśli zostaną odpowiednio zarejestrowane. I to właśnie umożliwi szybkie reagowanie na nowe potrzeby rynku pracy.

Jeśli przyuczenie do zawodu będzie opisane jako istniejąca kwalifikacja, to będzie można uznać dyplom jako potwierdzenie kompetencji opisanych w tej kwalifikacji zawodowej. Jednak, by tak się stało, umiejętności zdobywane w trakcie przyuczenia będą musiały być dokładnie opisane, musi być im przyznany jakiś poziom oraz będą musiały być wprowadzone do rejestru kwalifikacji.

Dyplom z przyznanym poziomem kwalifikacji powinien dać pracodawcy informacje lepsze niż dotychczas dotyczące kompetencji kandydata do pracy. Przewiduje się, że pracodawcy będą mieli możliwość inicjowania i uczestniczenia w systemie opisywania kwalifikacji istniejących w rejestrze i wnioskowania o zapisanie danej kwalifikacji. Będą więc mogli uczestniczyć w procesie opisywania i budowania kwalifikacji, ale przyznanie danej kwalifikacji określonego poziomu będzie zależało od porównania efektów uczenia się z wymaganiami Polskiej Ramy Kwalifikacji i jej weryfikacji przez Krajowy System Kwalifikacji. Często też pracodawcy sami inwestują w kompetencje swoich pracowników, które również będą mogły być potwierdzane i włączone do Polskiej Ramy Kwalifikacji.

Czy ramy kwalifikacji ułatwią współpracę pomiędzy szkolnictwem zawodowym a pracodawcami, czy też przeciwnie, ją skomplikują?

Dobra świadomość pracodawcy i dobrze zorganizowane szkolnictwo zawodowe powinno tylko skorzystać na wprowadzeniu ramy kwalifikacji. Pracodawcy na pewno na tym skorzystają. Szkolnictwo zawodowe będzie miało w związku z tym więcej pracy, bo będzie musiało pilnować, by nadawane kwalifikacje były zgodne z poziomem im przyznanym, ale to poprawi jego jakość.

Dany zawód może się składać z wielu kwalifikacji cząstkowych, każda może być potwierdzona odpowiednim dyplomem i każdej może być przypisany konkretny poziom ram kwalifikacji. Właśnie możliwość potwierdzania kwalifikacji cząstkowych i złożenie ich na pełną kwalifikację zawodową na danym poziomie będzie wspierać zasadę uczenia się przez cale życie. Jednym słowem, człowiek będzie mógł zbierać różne dyplomy, które spięte w całość mogą być ocenione jako kwalifikacja związana z posiadaniem konkretnego zawodu, łatwiej też będzie zdobywać nowe zawody przez uzupełnienie tylko tych kwalifikacji, których brakuje.

Niezależnie od posiadanego poziomu kwalifikacji pełnej można w toku całego życia zdobywać kwalifikacje na poziomie wyższym, na tym samym poziomie lub nawet niższym. Kwalifikacje, które mają wartość rynkową i z uwagi na możliwość zatrudnienia dają dodatkowe atuty na rynku pracy. Wielokrotne przekwalifikowanie do innego zawodu będzie polegało na zdobywaniu kwalifikacji na tym samym poziomie.

Jego kwalifikacja na poziomie trzecim będzie musiała być prawidłowo odniesiona do kwalifikacji w innym kraju i tam nie będzie mogła być zaniżona. W efekcie zagraniczny pracodawca będzie musiał na przykład płacić mu wynagrodzenie odpowiadające jego rzeczywistym kompetencjom.

Właśnie rama kwalifikacji umożliwia potwierdzanie kompetencji zdobytych na drodze pozaformalnej. Nieważne będzie, w jaki sposób i w jakim kontekście ktoś się czegoś nauczył, ważne, że ma dane kompetencje i mogą być one potwierdzone,. Uczymy się cały czas pracując oraz w życiu codziennym i powinniśmy mieć możliwość potwierdzenia tego. Natomiast zawsze będą zawody, w których wymagana będzie do uznania kwalifikacji praktyka zawodowa, bo na tym polega wymaganie posiadania nie tylko wiedzy i kompetencji personalnych, ale i umiejętności praktycznych na konkretnym poziomie kwalifikacji.

Nasz system edukacji jest bardzo mocno oparty o system formalny, natomiast uczenie się w systemie pozaformalnym i nieformalnym jest niedoceniane. Wprowadzenie ramy kwalifikacji powinno stworzyć równość traktowania kwalifikacji zdobytych w drodze formalnej, pozaformalnej i nieformalnej.

Dr Tomasz Saryusz-Wolski

członek Zespołu Ekspertów Bolońskich, dyrektor Centrum Kształcenia Międzynarodowego Politechniki Łódzkiej, ekspert Instytutu Badań Edukacyjnych w ramach projektu Kwalifikacje po europejsku.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.