Na razie uczelnie skutecznie radzą sobie z niżem demograficznym
Dokumenty potwierdzające zdobyte kwalifikacje, ciekawe zajęcia dodatkowe i prowadzenie rekrutacji zagranicą - takie m.in. sposoby zamierzają stosować uczelnie w walce z niżem demograficznym i w celu zdobycia nowych studentów.
Liczba studentów zaczyna maleć, ale - zdaniem przedstawicieli uczelni - na razie katastrofy nie ma.
- Niż demograficzny to obiektywny fakt, ale nie odczuwamy drastycznie jego skutków - przyznaje dr Przemysław Malinowski, prorektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie (PWSZ).
Jego zdaniem, najlepszą metodą na walkę ze spadkiem zainteresowania ofertą studiów jest dostosowywanie oferty edukacyjnej do potrzeb rynku pracy.
Wyższa Szkoła Biznesu w Gorzowie Wielkopolskim (WSB) wprowadza specjalny program "Portfolio absolwenta".
- Chcemy, by nasz absolwent był bardziej atrakcyjny na rynku pracy, by wyróżniało go coś dodatkowego. Poza dyplomem otrzymuje on więc specjalne portfolio - mówi Joanna Pisarewicz, rzecznik uczelni.
W aktach osobowych każdego absolwenta gorzowskiej WSB zebrane zostaną formy jego aktywności, np. udział w szkoleniach, certyfikaty językowe itp.
- W CV można sobie wpisać różne umiejętności, ale za naszymi studentami powinny stanąć potwierdzenia zdobytych kwalifikacji - podkreśliła rzecznik WSB.
Nową formę promocji wybrał Uniwersytet Szczeciński (US), który wraz z trzema szczecińskimi uczelniami i władzami miasta stworzył projekt "Akademicki Szczecin".
- Projekt obejmuje między innymi wspólne wystąpienia na targach edukacyjnych. W planach są również wspólne kampanie reklamowe w mediach - informuje Julia Poświatowska, rzecznik Uniwersytetu Szczecińskiego. W ten sposób uczestnicy programu chcą zaprezentować Szczecin jako miejsce przyjazne studentom i odpowiednie do podnoszenia kwalifikacji zawodowych.
Dodatkowe zachęty dla osób zainteresowanych studiami zapewnia również Akademia Leona Koźmińskiego (ALK).
- Prowadzimy rozwiniętą działalność sportową, zapewniamy studentom możliwość uprawiania właściwie wszystkich dziedzin sportu. Studiuje u nas sporo sportowców zawodowych. Uczelnia pozwala im uczestniczyć w zajęciach tak, by nie kolidowało to z zawodami sportowymi, oferując eksternistyczny tryb pracy - mówi Ewa Barlik, rzecznik uczelni.
W obliczu zmniejszającej się liczby polskich studentów uczelnie coraz chętniej przyjmują do siebie studentów zza granicy.
- Od nowego roku akademickiego zamierzamy zaproponować osobom zainteresowanym studiami w naszej uczelni zarządzanie w języku angielskim. Rozpoczęliśmy już współpracę z firmą zagraniczną, która będzie prowadziła dla nas rekrutację m.in. w krajach azjatyckich - mówi Joanna Pisarewicz z gorzowskiej WSB.
Również Akademia Leona Koźmińskiego przeprowadziła już kampanię rekrutacyjną dla studentów zagranicznych.
- Zagraniczni studenci są zachwyceni naszą ofertą. Powód jest prosty - relatywnie niska cena. Dla cudzoziemców oferta polskiej uczelni, tym bardziej notowanej w międzynarodowych rankingach, jest staje się niezwykle atrakcyjna - podkreśliła Ewa Barlik.
Artur Zabielski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu