Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Student musi mieć wybór programu kształcenia

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Krzysztof Rączka: Po ukończeniu studiów prawniczych można być nie tylko sędzią czy radcą. Można też pracować w mediach czy biznesie

Co powoduje, że kandydaci co roku szturmują kierunek prawa na Wydziale Prawa i Administracji (WPiA) Uniwersytetu Warszawskiego?

Najważniejszym czynnikiem przyciągającym na studia prawnicze na UW jest możliwość podjęcia pracy po zakończeniu studiów w wielu różnych zawodach. Nasz wydział oferuje największą liczbę przedmiotów do wyboru ze wszystkich dziedzin prawa. Pod tym względem jesteśmy liderem w skali całego kraju. Jednak nasi absolwenci niekoniecznie muszą być sędziami, prokuratorami, adwokatami czy radcami prawnymi. Mogą równie dobrze działać w mediach, w biznesie czy w administracji. Studia prawnicze na UW dają im szeroką podstawę do późniejszego wyboru aktywności zawodowej.

Generalnie rynek pracy w Warszawie stwarza lepsze możliwości znalezienia wymarzonej pracy niż rynki lokalne w innych miastach. Jakie narzędzia otrzymują studenci prawa UW, by łatwo się po tym rynku poruszać?

Na naszym wydziale oferujemy studentom prawa ponad 200 godzin specjalistycznych wykładów i konwersatoriów. Mamy 6 szkół prawa obcego. Od nowego roku akademickiego uruchamiamy siódmą z kolei - szkołę prawa rosyjskiego. Mamy rozbudowany program Erasmusa, który umożliwia naukę za granicą. Umowy o współpracy są podpisane z ponad siedemdziesięcioma uniwersytetami i wydziałami prawa w całej Europie. Jednak nasi studenci nie muszą wyjeżdżać za granicę, by korzystać z zasobów zagranicznych uczelni. Wystarczy, że udadzą się do biblioteki Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego - najnowocześniejszej wydziałowej biblioteki prawniczej w Polsce. Mają tam dostęp do materiałów dydaktycznych i specjalistycznych publikacji z całego świata. Ogromną zaletą studiów prawniczych na UW jest możliwość uczenia się od znakomitej kadry dydaktycznej. U nas wykładają najwybitniejsi polscy prawnicy. To wszystko powoduje, że ukończenie studiów na naszym wydziale daje unikalną wiedzę, która stawia naszych absolwentów w dogodnej pozycji na rynku pracy.

Czy to oznacza, że WPiA nie obawia się konkurencji, która w Warszawie jest szczególnie silna?

Rzeczywiście znaczna liczba uczelni niepublicznych prowadzi w stolicy studia prawa. Jednak przyznam, że kierunek prawa na UW ma już tak ugruntowaną pozycję i cieszy się taką renomą, że konkurencja nie jest nam straszna. Zobaczymy, jak w tym roku będzie przebiegać rekrutacja na studia. Dotychczas przyjmujemy co roku ponad czterystu kandydatów na stacjonarne studia prawa i około 700 na studia niestacjonarne, a chętnych jest kilku na jedno miejsce. Te liczby nie potrzebują interpretacji. Studia prawa na UW to jest inna liga niż podobne kierunki na innych uczelniach.

Czy pod względem programu studiów prawa realizowanych na WPiA propozycje UW również górują nad ofertą konkurencji?

Nasza oferta dydaktyczna jest bardzo bogata, ale wciąż nie optymalna. Dlatego ostatnio podjęliśmy prace nad stworzeniem zupełnie nowego jakościowo programu. Jest szansa, że od początku roku akademickiego 2013/2014 zaczniemy go realizować. Chodzi o studia mające za podstawę kształcenie modułowe, w którym poszczególne bloki studiów będą skupione wokół określonych tematów. Studenci będą więc mieli możliwość wybierania modułów kształcenia i w ten nadawania swoim studiom preferowanej specjalizacji. Przygotowujemy reformę programu z myślą o podniesieniu efektywności kształcenia.

Chodzi więc wyłącznie o umożliwienie studentom większej swobody?

I tak, i nie. Z jednej strony student będzie mógł wybierać najbardziej odpowiadające mu moduły, ale z drugiej strony dokonany wybór ukierunkuje jego kształcenie. Poza tym w przygotowywanej reformie programowej chodzi również o zmianę metod kształcenia. Naszą ambicją jest, by nasz student po zakończeniu studiów mógł szybko zacząć samodzielnie funkcjonować na rynku pracy. Warto jednak pamiętać, że z prawnikami jest podobnie jak z lekarzami - po studiach medycznych nikt nie przystępuje od razu do stołu operacyjnego. Studia prawa dają możliwość zaistnienia w różnych zawodach, ale by zostać zawodowym prawnikiem, to trzeba jeszcze odbyć porządną aplikację.

@RY1@i02/2012/122/i02.2012.122.11900060f.802.jpg@RY2@

Prof. Krzysztof Rączka, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

Rozmawiał Krzysztof Polak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.