Sześciolatki zagubione w drodze do szkoły
Odkładając obowiązek szkolny dla sześciolatków o dwa lata, resort edukacji zapomniał o ich bezpieczeństwie. W efekcie pięciolatek, który uczęszcza do przedszkola oddalonego od domu o więcej niż 3 km, ma zapewniony dowóz ze strony gminy, a sześciolatek już nie.
To niejedyny bezsensowny przepis. Z powodu likwidacji 2 tys. placówek większość gmin będzie musiała dowozić dzieci do dalej położonych szkół i przedszkoli. Tyle że nawet jeżeli chcą zorganizować im dojazd, to ograniczają je restrykcyjne regulacje określające dokładną odległość od domu do szkoły. Rząd pracuje więc nad ich uelastycznieniem.
Artur Radwan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu