Dziennik Gazeta Prawana logo

UJ uczyni z Ogniska Polskiego ośrodek konferencyjny

26 czerwca 2018

Władze Uniwersytetu Jagiellońskiego chcą ocalić budynek słynnego centrum polonijnego w Londynie przed planowaną sprzedażą. Proponują, by stał się miejscem studiów podyplomowych, wykładów, konferencji i spotkań

Londyński ośrodek polonijny Ognisko Polskie znajduje się w Kensington, prestiżowej dzielnicy teatrów położonej w centralnej części brytyjskiej stolicy. Został uroczyście otwarty 15 lipca 1940 r. przez Jerzego Windsora, księcia Kentu i brata Jerzego VI, króla Anglii. W uroczystości otwarcia ośrodka brali udział m.in. Władysław Raczkiewicz i gen. Władysław Sikorski, polscy prezydent i premier na uchodźctwie. Stronę brytyjską reprezentował lord Halifax, minister spraw zagranicznych w rządzie Chamberlaina. Dziś władze Ogniska chcą wystawić obiekt na sprzedaż, gdyż coraz trudniej finansować jego działalność.

Wczoraj i dziś

Czterokondygnacyjny gmach Ogniska Polskiego to kawał historii polskiej powojennej emigracji. Przez pierwsze 20 lat Ognisko było jednym z głównych ośrodków polonijnych w Wielkiej Brytanii. Klub stanowił centrum życia społecznego, kulturalnego i towarzyskiego emigracji niepodległościowej. Odwiedzali je znani polscy emigranci, np. gen. Władysław Anders. Działał tam polski teatr. Ośrodek tętnił życiem i w 1976 r. został odkupiony od Uniwersytetu Londyńskiego. W ciągu kolejnych lat klub był miejscem spotkań opozycji m.in. studentów i działaczy "Solidarności". Jednak liczba Polaków goszczących w Ognisku z roku na rok systematycznie malała.

Po rozpoczęciu nowego milenium ruch gości na tyle się zmniejszył, że wydatki zaczęły przerastać dochody. Gdy w 2009 r. władze Londynu podniosły i tak już wysoki podatek od nieruchomości zarząd Ogniska po raz pierwszy zaczął rozważać możliwość sprzedaży obiektu. Tym bardziej, że w tamtym czasie sprzedany został inny słynny polonijny ośrodek w Anglii - zabytkowy pałac Fawley Court nad Tamizą. Miniona atmosfera miejsca, gromadzącego artystów i ludzi kultury, intelektualną elitę londyńskiej "Polski poza Polską" to zbyt słaby argument, by ośrodek obronić przed sprzedażą. Mimo atrakcyjnej lokalizacji (naprzeciw mieści się gmach Imperial College London, obok jest Instytut Goethego, a nieco dalej Muzeum Techniki i Muzeum Historii Naturalnej) Ognisko ledwie wiąże koniec z końcem.

Walka o Ognisko

Losy Ogniska, zgodnie z brytyjskim prawem, leżą w rękach klubu członkowskiego, który oficjalnie jest właścicielem tego obiektu. Decyzję o sprzedaży budynku mają podjąć wspólnie członkowie klubu. Jest ich około 180. Wyobraźnię pobudza kwota, jaką ma uzyskać klub - mówi się o 15 mln funtów, czyli ok. 80 mln zł. Jednak zamiar sprzedaży ośrodka polonijnego ma wielu kontestatorów. Pod petycją w obronie Ogniska podpisało się ponad 2 tys. osób. Plany handlowe obudziły wśród Polonii brytyjskiej, wśród wielu Anglików, ale i w Polsce chęć zreorganizowania ośrodka, by mógł dalej kontynuować swoją działalność. Kampanię wspiera też największa organizacja Polaków w Wielkiej Brytanii - Zjednoczenie Polskie. W walce o ocalenie Ogniska Polskiego biorą udział Brytyjczycy - list w tej sprawie opublikował nawet Edward, książę Kentu i syn księcia Jerzego Windsora.

Prof. Karol Musioł, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego i prof. Halina Taborska, rektor Polskiego Uniwersytetu na Obczyźnie (PUNO) apelują do rządu o wsparcie inicjatywy utworzenia w siedzibie Ogniska Polskiego w Londynie Polskiego Ośrodka Naukowego UJ.

- Uniwersytet Jagielloński z niepokojem śledzi losy Ogniska Polskiego - jednej z najważniejszych placówek polskiej emigracji w Wielkiej Brytanii. Ognisko polskie od 1940 roku stanowiło centrum polskiego życia kulturalnego, intelektualnego, naukowego i towarzyskiego. Polski nie stać na utratę kolejnego budynku o tak wielkim znaczeniu historycznym - napisali rektorzy.

Plan reaktywacji

Władze Uniwersytetu Jagiellońskiego proponują, by miejscu Ogniska Polskiego stworzyć Polski Ośrodek Naukowy UJ w Londynie, który byłby swego rodzaju wizytówką polskiej nauki.

Ośrodek ten, działający we współpracy z Polskim Uniwersytetem na Obczyźnie, miałby się zajmować organizacją studiów podyplomowych, wykładów, konferencji, spotkań wybitnych naukowców, a wreszcie budować więzi pomiędzy przedstawicielami najmłodszej i najstarszej emigracji polskiej na Wyspach Brytyjskich oraz promować polską naukę i kulturę wśród emigracji i Brytyjczyków. Ośrodek mógłby także ułatwiać polskim naukowcom dotarcie na brytyjski rynek.

- Idealnym miejscem dla realizacji naszych ambitnych planów jest Ognisko Polskie mieszczące się w prestiżowym miejscu przy Exhibition Road 55 w Londynie. Umiejscowienie tutaj Polskiego Ośrodka Naukowego działającego wraz z licznymi polskimi organizacjami pozwoli zachować charakter tego miejsca, pozwoli, aby Ognisko wciąż pozostało otwarte dla wszystkich i zaczęło przyciągać nowych ludzi, Polaków i Brytyjczyków. Dlatego Uniwersytet Jagielloński apeluje do polskich władz o wsparcie inicjatywy udostępnienia Ogniska Polskiego z przeznaczeniem na Polski Ośrodek Naukowy UJ działający wraz z PUNO. Apelujemy także do wszystkich ludzi dobrej woli o poparcie tego projektu - napisali Karol Musioł, rektor UJ i prof. Halina Taborska, rektor PUNO.

Zdaniem dr. hab. Arkadego Rzegockiego, pełnomocnik rektora UJ ds. kontaktów z PUNO powołanie do życia Ośrodka Naukowego UJ w Londynie byłoby kontynuacją dotychczasowych działań tej uczelni, która wspólnie z PUNO uruchomiła w Londynie w 2011 r. pierwsze zagraniczne studia podyplomowe "Polsko - brytyjskie partnerstwo strategiczne w UE i NATO". Umiejscowienie Ośrodka w siedzibie Ogniska Polskiego dawałoby szansę na zachowanie charakteru tego miejsca, które powinno pozostać otwarte dla młodej i starej emigracji polskiej, a także dla Brytyjczyków.

@RY1@i02/2012/103/i02.2012.103.21400100l.802.jpg@RY2@

Artur Zabielski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.