W 2016 roku znikną szkoły komunalne
Oświata
Samorządowcy nie będą już mogli zlecać spółkom komunalnym prowadzenia szkół i przedszkoli. Tym samym potwierdziły się ustalenia DGP, że posłowie koalicji wprowadzą na prośbę oświatowych związków taki zakaz.
W ustawie o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 ze zm.) pojawi się art. 5g, który zabrania samorządom przekazywania placówek oświatowych podległym im spółkom, w tym komunalnym.
- Zgłoszona przeze mnie poprawka w podkomisji została pozytywnie zaopiniowana przez MEN. Wszystko więc na to wskazuje, że przyjmie ją Sejm - mówi Domicela Kopaczewska, wiceprzewodnicząca sejmowej komisji edukacji nauki i młodzieży.
- O wprowadzenie takiej zmiany do projektu ustawy wnioskowaliśmy w MEN. Ten przepis raz na zawsze wyeliminuje z obrotu prawnego niekorzystne dla nauczycieli interpretowanie przepisów - uważa Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Prawo pozwala gminom zakładać spółki do wykonywania zadań o charakterze użyteczności publicznej, które mają zaspokajać zbiorowe potrzeby ludności. Zdaniem samorządowców art. 58 ustawy o systemie oświaty daje takim podmiotom możliwość prowadzenia placówek oświatowych. Dzięki temu, że są to spółki prawa handlowego, a nie jednostki organizacyjne gminy, nie muszą stosować Karty nauczyciela. Dla uczniów nic się nie zmienia - placówka wciąż jest publiczna i nieodpłatna. Nauczyciele muszą jednak pracować dłużej niż 18 godzin tygodniowego pensum i często za niższe wynagrodzenie.
Krzysztof Baszczyński tłumaczy, że sądy administracyjne w takich sprawach różnie orzekały - ostatnio wręcz uważały, że nie jest to rażące naruszenie prawa. Dlatego potrzebne jest uściślenie przepisów.
Wprowadzeniu zakazu musi jednak towarzyszyć przepis przejściowy. - Zaproponowałam, aby termin na dostosowanie się do nowych rozwiązań upływał 31 sierpnia 2016 r. - mówi Domicela Kopaczewska.
Gminy, które powierzyły szkoły lub przedszkola spółkom komunalnym albo podejmowały takie próby, to m.in. Cieszanów (woj. podkarpa- ckie), Środa Wielkopolska czy Biłgoraj.
- Jeśli będziemy musieli powrócić do rozwiązania sprzed utworzenia spółek komunalnych w przedszkolach, to tym przepisem kilkaset dzieci nie zostanie objęte wychowaniem przedszkolnym - wskazuje Wojciech Ziętkowski, burmistrz Środy Wielkopolskiej. Podaje, że dzięki takiemu rozwiązaniu liczba dzieci w przedszkolach od 2010 r. podwoiła się, a koszt ich prowadzenia pozostaje na poziomie sprzed czterech lat.
Artur Radwan
Prace w komisji sejmowej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu