Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Osoba wspierająca pedagoga nie może być pracownikiem samorządowym

29 czerwca 2018

Oświata

Oświatowe związki domagają się, aby asystenci nauczycieli byli traktowani jako pracownicy samorządowi. Dzięki temu mogliby liczyć m.in. na trzynastki, dodatek stażowy i nagrody jubileuszowe.

Związek Nauczycielstwa Polskiego wystąpił do premiera z wnioskiem o nowelizację rozporządzenia Rady Ministrów z 18 marca 2009 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1050 ze zm.).

- Gminne szkoły są jednostkami organizacyjnymi samorządu terytorialnego. Skoro zatrudnieni w nich asystenci nie będą objęci regulacjami Karty nauczyciela, to stają się automatycznie pracownikami samorządowymi - przekonuje Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

Taki status mają np. zatrudnione w szkołach sprzątaczki czy konserwatorzy. Zdaniem ZNP powinien więc przysługiwać też na stanowiskach asystentów nauczycieli, których tworzenie przewiduje ustawa z 24 kwietnia 2014 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty. Mają oni pracować wyłącznie w świetlicy oraz w klasach I-III szkoły podstawowej i wspomagać tam pedagogów, a dyrektor szkoły będzie mógł ich zatrudniać na podstawie kodeksu pracy. Związek chce też, aby pracownikami samorządowymi zostały osoby, które nie są nauczycielami, ale mają odpowiednie przygotowanie zawodowe (np. z nauki tańca) i prowadzą dodatkowe zajęcia w przedszkolach.

Sławomir Broniarz powołuje się na przykład wychowawców placówek wychowawczo-opiekuńczych, którzy stali się pracownikami samorządowymi. Problem jednak w tym, że art. 237 ustawy z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 135 ze zm.) jasno przesądza, iż wychowawcy zatrudnieni wcześniej na podstawie karty po dwóch latach stają się z mocy prawa pracownikami samorządowymi. Z kolei ostatnia nowelizacja ustawy o systemie oświaty w ogóle nie porusza tej kwestii.

- Jeśli wolą ustawodawcy byłoby zakwalifikowanie asystentów nauczycieli do pracowników samorządowych, to z pewnością nowelizacja jasno by na to wskazała. Skoro jednak milczy o tym, to nie ma podstaw do zmiany rozporządzenia płacowego - uważa Ewa Halska, ekspert ds. zatrudnienia w oświacie z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.