Politechnika daje kobietom możliwości
Maturzystki, które zdecydują się na naukę na ścisłych fakultetach, nie mogą liczyć na specjalną ofertę kształcenia. Ale łatwiej im będzie odnaleźć się na rynku pracy po studiach
@RY1@i02/2014/061/i02.2014.061.183000700.802.jpg@RY2@
Już 3 kwietnia na uczelniach odbędą się dni otwarte w ramach akcji "Dziewczyny na politechniki", którą prowadzi Fundacja Edukacyjna Perspektywy. Patronat nad nią objął Dziennik Gazeta Prawna.
Szkoły wyższe w trakcie spotkań z maturzystami starają się przekonać kobiety do nauki na fakultetach technicznych.
- Na niektórych kierunkach ścisłych wciąż jest znacznie więcej mężczyzn niż kobiet. Dotyczy to m.in. elektrotechniki, elektroniki i telekomunikacji, energetyki, automatyki i robotyki - wylicza Tomasz Ogórek, kierownik działu informacji, karier i promocji Politechniki Rzeszowskiej (PR).
Dodaje, że w ramach akcji uczelnia stara się przełamać stereotypy.
- Zawody z zakresu takich specjalności mogą wykonywać przecież również kobiety. Na dniach otwartych, które odbędą się 3 kwietnia br., przedstawimy ofertę naszych zajęć - mówi.
Nie będzie ona jednak specjalnie dobrana dla kobiet.
- Studentki, które zdecydują się na naukę na tych fakultetach, nie mogą liczyć na żadne przywileje. To nie jest cel akcji, w której PR bierze udział. Chcemy pokazać jedynie, że inżynierem również może być kobieta i z powodzeniem pracować w tym fachu - tłumaczy Ogórek.
Uzupełnia, że obecnie absolwenci kierunków ścisłych łatwiej znajdują zatrudnienie.
- Rynek pracy potrzebuje inżynierów. Chcemy, aby te zawody nie kojarzyły się jedynie z męskimi profesjami - wyjaśnia.
Podobne działania przewiduje Politechnika Warszawska (PW).
- Tematem przewodnim tegorocznych spotkań są start-upy. Staramy się wskazać, jakie możliwości zatrudnienia mają osoby, które ukończą politechnikę. Stawiamy na kreatywność i zachęcamy do otwierania własnych firm. Zdobyte umiejętności w trakcie studiów ścisłych znacznie to ułatwiają - mówi Ewa Chybińska, rzecznik prasowy PW.
Bianka Siwińska z Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, dodaje, że niektóre uczelnie nawiązują współpracę z pracodawcami i organizują specjalne staże skierowane tylko do studentek.
- Dzięki temu już w trakcie studiów mogą one zapoznać się ze specyfiką firmy, której większość załogi stanowią mężczyźni - mówi.
Dodaje, że obecnie przedsiębiorstwa np. informatyczne dążą do tego, aby pracowało w nich więcej kobiet.
- Różnorodność pracowników pozwala na osiąganie lepszych efektów - tłumaczy Bianka Siwińska.
Urszula Mirowska-Łoskot
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu