Studenci uważają, że pożyczka na naukę powinna być bardziej elastyczna
Szkolnictwo wyższe
Zdaniem studentów zainteresowani kredytem na kształcenie powinni otrzymywać od 400 zł do nawet 1 tys. zł miesięcznie. Tak wynika z uwag, które skierowali do projektu nowelizacji rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie szczegółowych zasad, trybu i kryteriów udzielania, spłacania oraz umarzania kredytów i pożyczek studenckich.
Obecnie miesięczna rata pożyczki wynosi 600 zł. Resort nauki zaproponował drugą stawkę - 900 zł.
- Wprowadzenie dwóch sztywnych wysokości miesięcznej raty pożyczki jest propozycją niewystarczającą - uważa Mateusz Mrozek, przewodniczący Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej.
Zaproponował, aby mogła ona wynosić 400 zł, 600 zł, 800 zł albo 1 tys. zł. - Dopuszczamy także możliwość wprowadzenia faktycznej elastyczności poprzez umożliwienie określania przez studenta kwoty od 400 zł do 1 tys. - wyjaśnia Mateusz Mrozek. Podobne zdanie mają rektorzy. - Wprowadzenie drugiej raty w wysokości 900 zł należy ocenić pozytywnie, gdyż jej kwota nie była zmieniana od 2004 r. Tymczasem w ciągu minionych 11 lat znacznie wzrosły koszty studiów i utrzymania, zwłaszcza w dużych ośrodkach akademickich - wskazuje prof. Wiesław Banyś, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich w opinii do projektu.
Ponadto zdaniem KRASP byłoby sensowne, aby studenci mogli starać się o mniejszą transzę miesięczną kredytu, np. 750 zł. Organizacja chce także obniżenia kwoty oprocentowania (poniżej połowy stopy redyskontowej NBP). Rektorzy domagają się również wprowadzenia zasady, zgodnie z którą absolwent zacznie spłacać pożyczkę nie w ciągu dwóch lat od ukończenia studiów (jak jest obecnie), ale od podjęcia pierwszego zatrudnienia po uzyskaniu dyplomu bądź zarejestrowania działalności gospodarczej.
Z kolei banki alarmują, że mogą mieć trudności z realizacją nowych wymogów zawartych w projekcie z uwagi na szybki termin wejścia w życie nowej regulacji - ma obowiązywać już od 1 października 2015 r. - Zaproponowana opcjonalna wysokość transzy wymaga zamiany w systemach informatycznych oraz w wewnętrznych regulacjach. Na ich dokonanie potrzebujemy minimum czterech miesięcy od dnia podpisania nowelizacji rozporządzenia - zaznacza Wojciech Pantkowski, dyrektor zarządzający w Banku Pekao w uwagach do projektu.
Natomiast PSRP postuluje, aby skrócić termin, w którym na konto studenta wpływa pierwsza transza kredytu. Obecnie bank ma czas na rozpatrzenie wniosku do 15 lutego. W efekcie ten, kto dostał się na pierwszy rok, fundusze otrzymuje np. w marcu. - Umowy powinny być zawierane do 30 listopada, tak aby pierwsza transza trafiała na konto najpóźniej w grudniu - uważa Mateusz Mrozek.
387 tys. studentów skorzystało ze specjalnego kredytu
Urszula Mirowska-Łoskot
Projekt po konsultacjach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu