Egzaminu gimnazjalnego nie da się oblać
Mój wnuk zdaje niedługo egzamin gimnazjalny. Strasznie się tym przejmuje, przeżywa - opowiada pani Krystyna. - Rozumiem go, bo to najpoważniejszy egzamin w jego dotychczasowym życiu. Przykro mi jednak, gdy ciągle powtarza, że nie wie, jak to będzie, że nie zda - chciałabym mu jakoś pomóc - mówi czytelniczka
Przede wszystkim warto pamiętać, że egzaminu gimnazjalnego nie można nie zdać. Przystąpienie do niego jest warunkiem ukończenia gimnazjum, ale ponieważ nie określono minimalnego wyniku, jaki uczeń powinien uzyskać, nie można go oblać. Upraszczając - wystarczy przyjść na egzamin, by ukończyć szkołę (jeśli oczywiście uczeń ma pozytywne oceny ze szkolnych przedmiotów na koniec trzeciej klasy). Inna sprawa, że od wyników tego egzaminu zależy, czy uczeń dostanie się do dobrej szkoły ponadgimnazjalnej, a przy bardzo złych wynikach - czy dostanie się do jakiejkolwiek w ogóle. Przypominamy bowiem, że choć obowiązek szkolny trwa do 18. roku życia, to na gimnazjum się kończy - państwo nie zmusza nikogo do kształcenia na wyższym poziomie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.