Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Polityka oświatowa traci kompas

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Polska właśnie wycofała się z udziału w międzynarodowych badaniach edukacyjnych TALIS. Jednym z głównych argumentów są koszty. Zapytani o konkrety urzędnicy MEN nie potrafią ich jednak oszacować

Decyzją resortu jest zdziwiona była minister edukacji Katarzyna Hall. - Nie da się projektować polityki oświatowej po omacku - uważa. - Musimy patrzeć, jak wyglądają inni, jak rozwiązują swoje problemy. W oświacie zestawienia porównujące systemy z różnych krajów są niemal jedynym narzędziem, z którego można korzystać. Polska awansowała w międzynarodowych badaniach właśnie dlatego, że opieraliśmy zmiany na rzetelnych analizach.

TALIS to organizowane przez OECD badanie nauczycieli i dyrektorów. Co pięć lat przynosi informacje na temat tego, jak pracują pedagodzy i jaki mają wpływ na proces uczenia się młodzieży. Pedagodzy i dyrektorzy biorą udział w anonimowych ankietach. Mogą w nich wyrazić swoje opinie i przekonania dotyczące choćby sposobów nauczania, tego, w jakich warunkach pracują, jakie konsekwencje ma ocena ich pracy. Opinie Polaków można później porównać z opiniami kilkudziesięciu tysięcy nauczycieli z całego świata. W pierwszej edycji w 2008 r. wzięły udział 24 kraje. W kolejnej, w 2013 r., już o dziesięć więcej. Zbadano ponad 170 tys. nauczycieli. Tylko w Polsce 10 tys. pedagogów z 500 szkół.

- Badania TALIS pokazują m.in., jak są wdrażane zaprojektowane w danym kraju rozwiązania systemowe i czy okazują się skuteczne. Analiza wyników pomaga projektować politykę edukacyjną - wyjaśnia Kamila Hernik z Zespołu Badań Nauczycieli Instytutu Badań Edukacyjnych, który przeprowadzał TALIS w Polsce. - Ostatnia edycja pokazała np. słabość systemu oceny pracy nauczycieli. Choć w Polsce wszyscy są objęci formalną oceną przez dyrektora, która mogłaby pomagać im w rozwoju zawodowym, ta jest przez nich postrzegana jako wymóg biurokratyczny. Badanie pokazuje, że rozwiązanie prawne nie sprawdza się w praktyce. Ale TALIS pozwala też zobaczyć pozytywne zmiany, np. że sprawdza się nowy system doskonalenia nauczycieli i wspomagania pracy szkół - dodaje.

TALIS 2013 wiele mówi też o dyrektorach szkół. - Są świetnie przygotowani od strony formalnej i administracyjnej, ale nie jako przywódcy edukacyjni. Dowiadujemy się, że inwestując w ten kierunek ich rozwoju, dokonujemy dobrych zmian - twierdzi Hernik.

Choć zdaniem ekspertów wnioski z badania okazują się bardzo pomocne dla autorów polityki oświatowej, Polska nie weźmie udziału w następnej jego edycji. - Kraje zainteresowane dołączeniem do TALIS 2018 muszą poinformować o tym OECD do końca miesiąca - informuje Julie Belanger zajmująca się badaniem. - Polska dotychczas nie zgłosiła zamiaru wzięcia w nim udziału.

I nie zgłosi. Jak dowiadujemy się w koordynującym badania Ministerstwie Edukacji przesłanką jest m.in. "racjonalizacja udziału Ministerstwa Edukacji Narodowej w międzynarodowych badaniach edukacyjnych". Justyna Sadlak z MEN jako jedną z ważniejszych przyczyn wskazuje też to, że badanie jest za drogie. Ile będzie kosztowało? Jak przekonuje, co najmniej 250 tys. euro w ciągu trzech lat. "Ostateczny koszt jest trudny do oszacowania i zależny od wybranych opcji badania" - dodaje jednak w przesłanym do redakcji e-mailu.

Przystępując do TALIS, można wybrać jedną z kilku opcji. W poprzednich latach Polska badała nauczycieli ze szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Gdyby wybrano tylko jedną grupę, badanie byłoby tańsze. MEN argumentuje też, że TALIS skupia się na badaniu opinii nauczycieli, a nie faktów, więc "dostarcza informacji, których praktyczne wykorzystanie jest ograniczone".

@RY1@i02/2015/016/i02.2015.016.00000090b.802.jpg@RY2@

JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Joanna Kluzik-Rostkowska, minister edukacji narodowej

Anna Wittenberg

 anna.wittenberg@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.