Dlaczego szybki marsz jest czasem lepszy od sprintu
Minister Jarosław Gowin zaprezentował chęć zreformowania nauki krótko po tym, jak nasze uniwersytety spadły z czwartej do piątej setki uczelni w rankingu szanghajskim. Wyliczenie problemów szkolnictwa wyższego zajęłoby całą gazetę, ale clue to fakty: liczba maturzystów zrównała się z liczbą miejsc na studiach stacjonarnych, więc uczelnie przyjmują każdego, żeby utrzymać się na finansowym plusie. Choć mamy 24. PKB na świecie, przeznaczamy na naukę tak niewielki jego procent, że jesteśmy pod tym względem na 37. pozycji. Nasi naukowcy masowo wyjeżdżają robić kariery za granicę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.