Getto domowe zamiast szkoły
MEN przedstawiło projekt zmian w sposobie edukacji indywidualnej. Czeka nas szkodliwa dla dzieci rewolucja: koniec z nauką uczniów z problemami, np. chorych, poza ich domami. Jeśli rodzice zdecydują się na indywidualny tryb kształcenia, dzieci w praktyce nie będą miały wstępu do szkoły. Nauczyciele będą je uczyć wyłącznie w domu. Utrudni to nie tylko skuteczne przyswajanie wiedzy encyklopedycznej, lecz przede wszystkim ograniczy możliwość budowania relacji społecznych przez dzieci, które z racji choroby i tak są dotknięte przez los. Resort edukacji twierdzi, że zmiany będą korzystne. ⒸⓅ A3
Klara Klinger
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu