Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

W edukacji domowej chodzi o pieniądze

Na dzieci w edukacji domowej idzie mniej pieniędzy; chętnych do takiej formy nauki zaś przybywa
Na dzieci w edukacji domowej idzie mniej pieniędzy; chętnych do takiej formy nauki zaś przybywafot. Michael Probst/AP/East News
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Po tym, jak weszło w życie rozporządzenie MEiN zmieniające zasady finansowania edukacji domowej, środowisko skupiające te podmioty zwiera szyki. Chce przedstawić własne wyliczenia pokazujące, że rozwiązanie resortu nie ma racji bytu

– Taka forma podziału subwencji wpływa na inne podmioty, nie tylko największe, jak Szkoła w Chmurze. Docierają do nas informacje, że kolejne placówki odmawiają przyjęcia nowych uczniów, właśnie z obawy o finansowanie – mówi Anna Łącka, prezes Fundacji Edukacji Domowej. Przekonuje, że dyrektorzy mają dylemat: ograniczyć ofertę wszystkim uczniom, otwierać filie czy obciążyć część osób dodatkowymi opłatami. Stąd inicjatywa przeprowadzenia w środowisku ankiety, która ma pokazać faktycznie ponoszone koszty.

– Spodziewamy się, że na przełomie marca, wraz z rozliczaniem się szkół z dotacji, temat finansowania powróci. Chcemy być gotowi z analizą – zaznacza Anna Łącka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.