W szkołach nowa kariera
Już za miesiąc nauczyciele ubiegający się o awans zawodowy będą składać wnioski o rozpoczęcie procedury stażu, dzięki której mogą uzyskać wyższy stopień zawodowy, a co za tym idzie – podwyżkę wynagrodzenia. Tymczasem od 1 września br. zmieniają się przepisy, na mocy których nastąpi wydłużenie w czasie ścieżki takiego awansu. Dla osób, które chcą uzyskać stopień nauczyciela kontraktowego, staż zostanie rozciągnięty do 21 miesięcy (obecnie trwa 9 miesięcy). Dla ubiegających się o stopień nauczyciela mianowanego i dyplomowanego staż pozostanie bez zmian (2 lata i 9 miesięcy), ale będzie można go rozpocząć później niż obecnie (licząc od uzyskania poprzedniego stopnia), tzn. po upływie co najmniej – odpowiednio – 3 oraz 4 lat (dotychczas 2 lata i rok). Na zmianach stracą ci, których staż zacznie się dopiero teraz. Osoby rozpoczynające go przed 1 września czeka kontynuacja na starych zasadach (a tym samym ich droga do uzyskania nowego tytułu zawodowego będzie krótsza). Wynika to wprost z przepisów przejściowych ustawy o finansowaniu zadań oświatowych – to ona bowiem wprowadza zmiany. Ale uwaga – są przypadki, gdy powyższa zasada może nie zadziałać. Dotyczy to m.in. sytuacji, gdy staż wymagany do awansu ma być kontynuowany po przywróceniu nauczyciela do pracy. Zaznaczmy przy tym, że przepisy wreszcie będą wyraźnie przewidywać taką możliwość – obecnie w tym zakresie jest luka prawna. I tak, przepis mówi, że w takim przypadku czas stażu odbytego przed rozwiązaniem lub wygaśnięciem stosunku pracy ma być zaliczony do wymaganego stażu. Problem w tym, że mowa tu tylko o uwzględnieniu okresu, który już został odbyty. A w związku z tym nie wiadomo, czy po 1 września osoba przywrócona do pracy ma odbywać staż na nowych czy starych zasadach. © ℗ C3
KTo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu