Większość uczniów nie zdałaby nowej matury
Egzamin dojrzałości będzie trudniejszy. Uczniowie będą musieli popisać się znajomością kilkudziesięciu lektur. Będzie mniej zadań testowych. Największa zmiana polega jednak na czym innym. - Aby zdać maturę, trzeba będzie osiągnąć co najmniej 30 proc. z jednego przedmiotu dodatkowego - mówi szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik. Teraz trzeba podejść do egzaminu, ale nie trzeba go zaliczyć, by dostać dyplom. Gdyby zastosować to kryterium do ubiegłorocznych licealistów, matury nie zdałoby 63 proc. z nich. W rzeczywistości zdało 84 proc.
Licea mają być więc bardziej elitarne niż dotychczas. - Nie każdy musi mieć maturę, a teraz tak właśnie jest - mówi Małgorzata Lorek, dyrektor zespołu szkół geodezyjno-drogowych, która popiera zmiany. Nowa matura po raz pierwszy odbędzie się w 2023 r. Zdawać ją będą obecni uczniowie VII klasy. Tegoroczni maturzyści rozpoczęli egzaminy w piątek. Za nimi już test z polskiego, dziś zmierzą się z matematyką. ⒸⓅ A5
@RY1@i02/2018/087/i02.2018.087.00000010d.801.jpg@RY2@
fot. Marek Maliszewski/Reporter
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu