Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Zwolnienia nauczycieli wcześniej ujawniane. Ale uciec przed nimi nie będzie łatwo

Ten tekst przeczytasz w 222 minuty

Od 10 kwietnia w arkuszach organizacji szkoły trzeba zamieszczać imiona i nazwiska nauczycieli. Ten z pozoru niewinny wymóg powoduje masę komplikacji. Po pierwsze daje związkom wczesną informację o ewentualnych zwolnieniach. A po drugie ogranicza samodzielność dyrekcji w sprawach zatrudnienia, pozwalając na większą ingerencję z zewnątrz

W kleszczach między związkami a kuratorium

Minister edukacji narodowej 4 kwietnia 2018 r. podpisała rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (Dz.U. poz. 691; dalej: nowelizacja rozporządzenia). Weszło ono w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, tj. 10 kwietnia 2018 r., i wprowadziło zmiany w obowiązującym rozporządzeniu ministra edukacji narodowej z 17 marca 2017 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (Dz.U. poz. 649; dalej: r.s.o.p.s.). Część z nich dotyczy arkuszy organizacji szkoły lub przedszkola w danym roku szkolnym, które mają kluczowe znaczenie, m.in. jeśli chodzi o liczbę zatrudnionych nauczycieli. Obecnie arkusze są sporządzane na rok szkolny 2018/19.

Jawne personalia

Jedną z nowości wprowadzonych przez nowelizację rozporządzenia jest wymóg wpisywania do arkuszy imion i nazwisk nauczycieli. Obowiązek ten budzi wiele kontrowersji. Projekty arkuszy są bowiem przekazywane związkom zawodowym do zaopiniowania - i to dosyć wcześnie, bo już na początku kwietnia. Na podstawie wymienionych w nim imion i nazwisk nauczycieli w powiązaniu z przydzielanymi im godzinami zajęć można łatwo wywnioskować, kto wkrótce zostanie zwolniony (realnie do końca maja, uwzględniając trzymiesięczny okres wypowiedzenia). Poza tym z arkusza wynikają też zmiany planu nauczania, których skutkiem może być konieczność redukcji etatów. Takimi informacjami związkowcy są żywotnie zainteresowani, biorąc pod uwagę ich rolę w przypadku zwolnień.

Co nowego w rozporządzeniu?

Brak obowiązku podziału oddziału klasy I, II i III szkoły podstawowej, liczącego do 27 uczniów.

Brak obowiązku zatrudniania asystenta nauczyciela w oddziałach 26-27-osobowych.

Wymóg zamieszczania w arkuszach organizacji imion i nazwisk nauczycieli.

Nowe (dłuższe) terminy na wydanie opinii do arkuszy organizacji publicznych szkół i przedszkoli przez zakładowe związki zawodowe i kuratoria oświaty.

Możliwość rozszerzenia nazwy publicznej szkoły i publicznego przedszkola o dodatkowe określenie wynikające z potrzeb lub oczekiwań społeczności lokalnej lub szkolnej.

Dlaczego związki zawodowe miałyby poznać zamierzenia szkoły - pracodawcy - już na tak wczesnym etapie, jakim jest opiniowanie arkusza? Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy w uzasadnieniu do projektu nowelizacji rozporządzenia. Dowiemy się z niego jedynie, że w ocenie Ministerstwa Edukacji Narodowej: "Wpisanie imion i nazwisk nauczycieli pozwoli organizacjom związkowym na bardziej skuteczną ochronę interesów pracowniczych, a kuratorom oświaty na weryfikacje? prawidłowości sporządzonych arkuszy". O jaką skuteczną ochronę interesów pracowniczych na poziomie opracowywania tego dokumentu miałoby tu chodzić?

Obowiązek wpisywania personaliów nauczycieli dziwi dyrektorów szkół i przedszkoli. Wzbudza też ich obawy o ewentualną ingerencję w arkusz osób trzecich. Z art. 68 ust. 5 ustawy z 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (Dz.U. z 2017 r. poz. 59 ze zm.; dalej: prawo oświatowe, p.o.) wynika przecież, że to dyrektor - jako kierownik zakładu pracy - decyduje o zatrudnianiu i zwalnianiu nauczycieli (a także innych pracowników). Związki zawodowe i owszem, biorą udział w tzw. ruchu kadrowym szkoły lub przedszkola, ale wyłącznie na podstawie i w zakresie określonym odrębnymi przepisami (przede wszystkim ustawą z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych; t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1881). Co przy tym istotne, formalnie opinia związków nie ma wpływu na decyzje kadrowe dyrektora, w tym na zapisywany w arkuszu przydział godzin poszczególnym nauczycielom, i w żaden sposób go nie wiąże. Podobnie jak opinia wydana przez kuratora oświaty. Pojawia się zatem pytanie również o zasadność przymusowego wstawiania do arkuszy organizacji imion i nazwisk nauczycieli, skoro ani kurator, ani związki zawodowe nie są władne, by te decyzje zmieniać.

W stronę reprezentacji pracowniczej

Wymóg oznaczania nauczycieli z imienia i nazwiska w arkuszu organizacji placówki w przepisach to nowość. Jednak już wcześniej się zdarzało, że jednostki oświatowe wpisywały dane personalne pedagogów do swoich arkuszy. Z reguły jednak wersja arkusza, która trafiała do związku zawodowego, nie zawierała danych osobowych - była zanonimizowana. A to akurat dla związkowców stanowiło istotny problem. Dowód? W połowie stycznia tego roku (a więc jeszcze przed upublicznieniem i przekazaniem do konsultacji projektu nowelizacji rozporządzenia dotyczącego zmian w arkuszach) Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" domagała się od MEN, by zlikwidowanie procederu anonimizowania arkuszy organizacyjnych przez dyrektorów szkół stało się przedmiotem prac Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty (gremium powołane przez MEN zarządzeniem z 3 listopada 2016 r.). W ocenie związkowców anonimizacja uniemożliwiała realizację ich ustawowego i konstytucyjnego prawa do reprezentowania interesów zawodowych pracowników. Można się więc domyślać, że zapis prawny wymuszający wpisywanie imion i nazwisk nauczycieli do arkuszy w dużej mierze został ustanowiony na prośbę samych związków zawodowych.

"Zdecydowanie zaznaczamy, że »anominizowanie arkuszy organizacyjnych« jest kwestią problematyczną dla naszego Związku i wymagającą natychmiastowej zmiany. Uważamy, że nie należy skrywać personaliów tych nauczycieli [objętych projektem arkusza - red.]" - wskazywała KSOW NSZZ "Solidarność" w piśmie z 6 marca 2018 r. przekazanym MEN w ramach konsultacji społecznych projektu nowelizacji rozporządzenia.

Sygnał od związku

Zdaniem samorządowców i ekspertów oświatowych skutek tej zmiany może być taki, że związkowcy, mając wcześniej informacje, kto jest zagrożony zwolnieniem, mogą uprzedzić o tym zainteresowanych nauczycieli. A wówczas pracownicy zagrożeni redukcją etatu mogą np. uciec na zwolnienie lekarskie albo urlop dla poratowania zdrowia. Dzięki temu będą też mieli więcej czasu na załatwienie lewego zaświadczenia, bo o planowanym rozwiązaniu stosunku pracy będą wiedzieć wcześniej - już na etapie opiniowania arkusza organizacji.

- Istnieje zagrożenie, że dzięki tej zmianie związkowcy będą odpowiednio wcześniej powiadamiać nauczycieli o tym, że prawdopodobnie przeznaczeni są do zwolnienia - mówi Ryszard Stefaniak, wiceprezydent Częstochowy, były naczelnik wydziału oświaty. Jego zdaniem tego typu dane nauczycieli nie powinny trafiać do związkowców.

Udostępnianie związkom zawodowym informacji stanowiących dane osobowe nauczycieli stanowi istotny problem również zdaniem Tadeusza Kołacza, zastępcy burmistrza Chrzanowa, byłego naczelnika wydziału edukacji. Jak wskazuje, wielu nauczycielom niezrzeszonym w tej organizacji nie podoba się, że związki mają prawo wglądu do arkuszy organizacyjnych, w których są ich dane. - Kwiecień i maj to okres tworzenia i zatwierdzania arkuszy organizacyjnych, a zatem są to tygodnie niezwykłych napięć i stresu nauczycieli, szczególnie tych zatrudnionych w likwidowanych klasach gimnazjalnych. Niektórzy w desperacji będą pewnie uciekać na zwolnienia chorobowe czy urlopy zdrowotne. Jednak, jak wskazują wyroki sądów, nie chroni ich to przed zwolnieniem ze względów organizacyjnych - zauważa Tadeusz Kołacz.

Od powyższego scenariusza odżegnuje się jednak Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Według niego zmiany wprowadzone nowelizacją rozporządzenia mają wyłącznie ułatwić związkom czuwanie nad prawidłową organizacją nowego roku szkolnego. - Nie postrzegałbym zmian przez pryzmat tego, że będziemy uprzedzać nauczycieli o planowanych zwolnieniach - podkreśla.

Orzecznictwo po stronie dyrektorów

Jednak Ryszard Stefaniak zauważa, że często jest tak, że zwalniani są inni nauczyciele, niż ci wytypowani według arkusza. Bo dyrektorzy szkół nie chcą wypowiadać stosunków pracy tym, którzy przebywają na zwolnieniach lekarskich, choć w wielu przypadkach mogą to zrobić. W efekcie ucieczka na chorobowe czy urlop zdrowotny jest bardzo skuteczną formą przeciwdziałania utracie pracy. Tymczasem zwalniać w takich przypadkach można również - tylko że dyrektorzy często o tym nie wiedzą.

O dopuszczalności zwolnień w czasie zwolnienia chorobowego oraz korzystania z urlopu dla poratowania zdrowia przesądził Sąd Najwyższy w poszerzonym składzie. Mówią o tym dwie uchwały siedmiu sędziów SN: z 7 grudnia 2006 r., sygn. akt I PZP 4/06 oraz z 26 czerwca 2013 r., sygn. akt I PZP 1/13. Stwierdzono w nich, że w wymienionych okresach absencji zdrowotnej nauczycieli można zwalniać ze względów organizacyjnych. Przy czym, jak wskazuje SN, zwolnienie nie przerwie urlopu dla poratowania zdrowia. A więc jeśli nauczycielowi przebywającemu na takim urlopie wręczymy wypowiedzenie, to będzie ono skuteczne w momencie, gdy nauczyciel zakończy urlop.

@RY1@i02/2018/078/i02.2018.078.18300120a.801.jpg@RY2@

Oświata w liczbach

Informacje jeszcze bardziej publiczne

Dotychczas jeśli ktokolwiek chciał pozyskać informacje o zatrudnionych w szkole lub przedszkolu nauczycielach - poznać ich nazwiska, kwalifikacje, wymiar zatrudnienia, stopień awansu zawodowego, staż i przydział zajęć - mógł zawsze o te dane wystąpić do dyrektora jednostki oświatowej na podstawie ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1764 ze zm.). Do udostępniania takiej informacji są zobowiązane m.in. władze publiczne oraz jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego (art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy). Dyrektor szkoły w świetle tej ustawy również jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 4).

Jak wskazuje Joanna Kilarska-Frankowska, radca prawna i ekspert ds. oświaty, do tej pory związki zawodowe skutecznie korzystały z powyższego uprawnienia. Z orzecznictwa wynika bowiem, że arkusz organizacji szkoły jest informacją publiczną i jego treść nie podlega ograniczeniom przewidzianym w ustawie z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 922 ze zm.). Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 17 czerwca 2015 r. (sygn. akt II SAB/Łd 55/15): "pozbawione racji jest twierdzenie, że ustawa o ochronie danych osobowych obliguje do nieujawniania danych personalnych, a także informacji o kwalifikacjach nauczycieli". W ocenie WSA nie budzi wątpliwości, że arkusze organizacji szkoły publicznej, ich zawartość oraz dane o kwalifikacjach nauczycieli są informacjami, które podlegają udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

- W związku z wprowadzonymi zmianami opiniowania arkuszy przez zakładowe organizacje związkowe oraz organy sprawujące nadzór pedagogiczny została stworzona podstawa prawna do przekazania danych osobowych pracowników. Zgodnie bowiem z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanie danych jest dopuszczalne m.in. wtedy, gdy jest to niezbędne do zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa - wskazuje Joanna Kilarska-Frankowska.

Z kolei Elżbieta Rabenda zwraca uwagę, że mimo publicznego charakteru arkusza organizacji nie ma możliwości szerszej identyfikacji tożsamości nauczycieli. Arkusz nie zawiera i zawierać nie może numerów PESEL lub NIP, adresów zamieszkania lub zameldowania, numerów innych dokumentów osobistych. Dane osobowe zapisane w arkuszu w postaci imion i nazwisk mogą prowadzić wyłącznie do domniemania, a jedynie w bliskim nauczycielom środowisku zawodowym do prawdopodobnego rozpoznania.

Kogo obejmuje obowiązek

Wymóg zamieszczania w arkuszach organizacji imion i nazwisk dotyczy tylko publicznych szkół i przedszkoli - i w dodatku nie wszystkich. Został też ograniczony wyłącznie do danych osobowych nauczycieli. Natomiast pracownicy niepedagogiczni nie powinni być ujawniani w arkuszu z nazwiska. Nie przewidują tego ani stare przepisy, ani nowe. Zmiany nie dotykają też wszystkich samorządowych jednostek oświatowych. Imion i nazwisk do arkuszy organizacji nie będzie wpisywał dyrektor takich publicznych placówek, jak np. poradnia psychologiczno-pedagogiczna, młodzieżowy dom kultury, ognisko artystyczne itp. Arkusze w tych jednostkach nie będą także opiniowane przez zakładowe związki zawodowe. Artykuł 110 ust. 2 prawa oświatowego wyraźnie pomija bowiem te placówki. Ponadto jednostki te obowiązuje również inny harmonogram prac przy arkuszach. Tymczasem już w ubiegłym roku niektórzy dyrektorzy placówek, zapominając o tym, że w ich przypadku nie działa art. 110 ust. 2 p.o., przekazywali związkom zawodowym swoje arkusze, niejednokrotnie umieszczając tam także dane personalne zatrudnionych pracowników - choć było to nie tylko niepotrzebne, lecz także wątpliwe pod względem prawnym.

Nie wiadomo jednak, czy obecnie, po zmianie przepisów, wojewódzkie sądy administracyjne będą nadal uznawać zawartość arkuszy organizacji placówek oświatowych za informację publiczną. Zwłaszcza że poza imionami i nazwiskami, nowe przepisy nakazują wpisywać do nich także m.in. informacje o stopniu awansu zawodowego, kwalifikacjach i liczbie godzin prowadzonych przez nich zajęć. Zdaniem Roberta Kamionowskiego, radcy prawnego, eksperta ds. oświaty, obecnie dane zawarte w arkuszach będą już wykraczać poza zakres takiej informacji (patrz: rozmowa).

Ponadto należy zauważyć, że dotychczasowe orzecznictwo odnosi się do zatwierdzonych arkuszy organizacji. Czym innym jest zaś udostępnienie personaliów nauczycieli na etapie opiniowania projektu arkusza, a czym innym udostępnienie już zatwierdzonego dokumentu. Zwłaszcza że zatwierdzenie ma miejsce niemal równocześnie z datą wypowiadania stosunków pracy - wszystko to dzieje się w końcówce maja. W efekcie upublicznienie arkusza z danymi osobowymi z reguły nastąpi już po wypowiedzeniu stosunku pracy nauczyciela (co najwyżej może zbiec się w czasie). Obecnie udostępnienie danych nauczycieli nastąpi już na etapie opiniowania projektu - choć nie w trybie informacji publicznej.

OPINIA EKSPERTA

MEN zafundował szkołom kolejne zamieszanie

@RY1@i02/2018/078/i02.2018.078.18300120a.802.jpg@RY2@

dr Patryk Kuzior specjalista prawa oświatowego, wykładowca na Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej

W ubiegłym roku, przy okazji przygotowywania arkuszy organizacji szkół, oświata przeżywała zamieszanie prawne związane z rozbieżnymi interpretacjami dotyczącymi daty wejścia w życie rozporządzenia ministra edukacji narodowej z 17 marca 2017 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli. Rzecz była ważna, bo w zależności od przyjętego stanowiska projekty arkuszy opiniowane były lub nie przez związki zawodowe i kuratorów oświaty, a cały finał tego sporu ma miejsce dopiero teraz w sądach administracyjnych z niekorzyścią dla stanowiska MEN. W tym roku resort edukacji zafundował dyrektorom szkół kolejne zamieszanie, bo rozporządzeniem nowelizującym wspomniany wyżej akt wykonawczy zmieniono m.in. kalendarz czynności związanych z arkuszem, co wynika ze zmiany sposobu liczenia terminów, gdyż na wydanie opinii związki zawodowe i kurator mają teraz nie 10 dni kalendarzowych, ale 10 dni roboczych. Niestety rozporządzenie podpisane 4 kwietnia br. weszło w życie 10 kwietnia, co oznacza, że aby prawidłowo je wykonać, dyrektorzy powinni wysłać arkusze do zaopiniowania przez związki zawodowe jeszcze przed wejściem w życie tej zmiany, a więc rozpocząć procedurę konsultacyjną według nowych zasad, jeszcze zanim weszły one w życie. W tym stanie rzeczy przy opracowywaniu i zatwierdzaniu arkuszy na rok szkolny 2018/2019 dojdzie do naruszeń terminów określonych w rozporządzeniu. W mojej opinii jednak uchybienia te nie będą mogły stanowić podstawy do kwestionowania samych arkuszy, gdyż już prawnicy starożytnego Rzymu wiedzieli, że ad impossibilia nemo obligatur (nikt nie jest zobowiązany do rzeczy niemożliwych).

Not. LJ

Pytanie o zgodność z RODO

Generalny inspektor ochrony danych osobowych w piśmie do MEN z 8 lutego 2018 r., przekazanym w ramach konsultacji społecznych, wyraził nadzieję, że wprowadzane zmiany zostały poprzedzone przez projektodawcę analizą wpływu przyjmowanych rozwiązań na prywatność, oraz że przetwarzanie w arkuszach danych osobowych nauczycieli jest w istocie niezbędne dla realizacji celów wskazanych przez projektodawcę w uzasadnieniu projektu.

"Przepisy RODO [czyli unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych - nr 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r.; Dz.Urz. UE z 2016 r. L 119, s. 1] nakładają bowiem na administratorów obowiązek dokonania oceny ryzyka planowanych operacji przetwarzania danych osobowych tj.: oceny skutków przetwarzania dla ochrony danych osobowych. Zgodnie z art. 35 ust. 7 RODO ocena skutków zawiera co najmniej: systematyczny opis planowanych operacji przetwarzania i celów przetwarzania; ocenę, czy operacje są niezbędne oraz proporcjonalne w stosunku do celów; ocenę ryzyka naruszenia praw lub wolności podmiotów danych; środki planowane w celu zaradzenia ryzyku, w tym zabezpieczenia oraz środki i mechanizmy bezpieczeństwa, które mają zapewnić ochronę danych osobowych i wykazać przestrzeganie rozporządzenia" - wskazywał GIODO w ww. piśmie, zaznaczając przy tym, że analiza powinna być dokonana także przez projektodawców odpowiedzialnych za tworzenie przepisów prawa.

W efekcie uwag zgłoszonych przez GIODO - i zgodnie z jego sugestiami - MEN ograniczył możliwość przetwarzania danych osobowych nauczycieli w arkuszach. Przepisy przewidują już nie otwarty, jak planowano pierwotnie, ale zamknięty katalog tych danych (m.in. z przepisów wykreślono zwrot "w szczególności"; wskazywał on na to, że dane, takie jak imię i nazwisko, są tam wymienione tylko przykładowo, a w arkuszu mogą być zawarte także inne). "Zakres pozyskiwanych danych musi być adekwatny i ograniczony do minimum niezbędnego dla realizacji wskazanego celu" - podkreślał GIODO.

MEN nie przychyliło się natomiast do stanowiska GIODO, zgodnie z którym w przepisach należałoby wyraźnie określić cele przetwarzania danych osobowych przez kuratora oświaty oraz przez związki zawodowe. Organ ochrony danych wskazywał przy tym, że wpisywanie imion i nazwisk do arkuszy jest dopuszczalne, o ile zindywidualizowane informacje - zawierające dane osobowe - są rzeczywiście kuratorowi oświaty oraz związkom zawodowym niezbędne. Czy tak jest w istocie? Zdania co do tego mogą być podzielone. Zdaniem MEN umieszczanie imion i nazwisk nauczycieli w arkuszach organizacji umożliwia np. dyrektorowi i organom prowadzącym rzetelną ocenę arkusza - zgodnie z aktualnym stanem prawnym. Ponadto, jak twierdzi resort, dane te są niezbędne do rzeczywistej oceny arkusza organizacji pod względem zgodności z prawem oświatowym (np. kwalifikacje, zgodność rodzaju zajęć prowadzonych przez nauczyciela z jego kwalifikacjami - ocenia kurator oświaty). Wśród ekspertów pojawiają się jednak wątpliwości. Wspomina o nich Robert Kamionowski, radca prawny, ekspert ds. oświaty (patrz rozmowa).

Ingerencja z zewnątrz

Obowiązek wpisywania do arkuszy organizacji danych osobowych nauczycieli ma jeszcze jeden aspekt. Wielu dyrektorów szkół i przedszkoli wskazuje na próbę ograniczenia ich ustawowych kompetencji i autonomii w stosunku do organów prowadzących. Zdaniem Elżbiety Rabendy, ekspertki z listy MEN i niezależnej specjalistki ds. oświaty, wynika to z samego faktu zatwierdzania arkusza organizacji (a także jego kolejnych zmian w trakcie trwania roku szkolnego) przez organy prowadzące (np. samorządy). - A te, przyjmując ostateczną wersję arkusza do realizacji, zatwierdzać będą również konkretnego Kowalskiego! I tak będzie przez cały rok szkolny. Zanim dyrektor zatrudni daną osobę, najpierw ją będzie musiał zaakceptować odpowiednio wójt, starosta lub marszałek. Do tej pory zatwierdzanie arkuszy i ich aneksów odnosiło się wyłącznie do liczby etatów, a następnie o ich obsadzie decydował dyrektor szkoły. To ważna zmiana z punktu widzenia ustawowych kompetencji dyrektora szkoły i jego organu prowadzącego. Niewykluczone, że w tym względzie konieczna będzie nowelizacja prawa oświatowego - zauważa Elżbieta Rabenda.

Za późno i (wciąż) za szybko

Samorządy i dyrektorzy szkół skarżą się też, że zmiany zostały wprowadzone zbyt późno. A o tym, że mają rację, świadczy to, że projekt arkusza musiał zostać sporządzony i przekazany związkom zawodowym do 9 kwietnia. Tego dnia natomiast nowelizacja została opublikowana dopiero w Dzienniku Ustaw, a przepisy weszły w życie 10 kwietnia. W rezultacie dyrektorzy zostali zmuszeni do stosowania przepisów, których w sensie prawnym jeszcze nie było. Zresztą nie pierwszy raz - z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku (pechowo - w tamtym przypadku również chodziło o arkusze organizacji - zob. "MEN zmusza do stosowania prawa, którego nie ma" - tygodnik Kadry i Płace z 30 marca 2017 r., DGP nr 63).

Brygida Bogdanowicz-Kopeć z Urzędu Miasta Lubicz wskazuje, że przez to dyrektorzy w ostatnim momencie musieli uwzględniać zmiany. Poza tym w jej ocenie terminy uzgadniania i opiniowania arkusza, mimo że nastąpiło ich wydłużenie, nadal są zbyt krótkie. Wtóruje jej Beata Bytnar z wydziału edukacji Urzędu Miasta Rzeszowa. - Przy tworzeniu arkusza na rok szkolny 2018/2019 trudności ma przede wszystkim dyrektor placówki oświatowej. Po pierwsze, z dotrzymaniem terminu złożenia arkusza związkom zawodowym, po drugie, z opracowaniem samej organizacji pracy szkoły. Zapisywanie uczniów do klas IV i VII powoduje konieczność łączenia oddziałów w niektórych szkołach podstawowych oraz zmian kadrowych - wylicza. Jej zdaniem trudności wynikają też z bardzo krótkiego czasu na analizę arkuszy organizacyjnych przez organ prowadzący. - My prowadzimy aż 87 placówek oświatowych. Data złożenia arkuszy do organu prowadzącego to 21 kwietnia. Natomiast zgodnie z wytycznymi ze strony internetowej kuratorium przekazanie arkuszy do tego organu powinno nastąpić najpóźniej do 4 maja. A zatem na analizę zostaje tylko 8 dni roboczych - zauważa Beata Bytnar.

Z wytycznymi wydawanymi przez kuratoria - o których wspomina urzędniczka - jest jeszcze dodatkowy problem. Zresztą przy okazji sporządzania arkuszy organizacji placówek oświatowych powraca on jak bumerang - w zasadzie co roku. Elżbieta Rabenda wskazuje przykładowo, że takie wytyczne dla organów prowadzących w tym roku wydał m.in. podkarpacki kurator oświaty. Powołał się przy tym na art. 307 ust. 2 ustawy z 14 grudnia 2016 r. - Przepisy wprowadzające ustawę prawo oświatowe, art. 51. ust. 1 pkt 12 prawa oświatowego, art. 9 ust. 8 ustawy z 26 stycznia 1982 r. - Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1189 ze zm.) - przy czym nie ma takiego przepisu w ustawie, zapewne chodziło tu o art. 9d ust. 8 - oraz par. 17 ust. 1-3 rozporza?dzenia w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i przedszkoli.

W stronę samorządu

Oprócz kontrowersyjnej zmiany w postaci obowiązku wpisywania do arkuszy organizacji imion i nazwisk nauczycieli nowelizacja rozporządzenia przewiduje też inne rozwiązania, lepiej oceniane - zwłaszcza przez samorządy.

- Zmianą najbardziej oczekiwaną przez władze lokalne jest możliwość zwiększenia do 27 liczby uczniów klas I-III szkoły podstawowej, w przypadku gdy nowi uczniowie pojawią się w trakcie roku szkolnego - twierdzi Tadeusz Kołacz, zastępca burmistrza Chrzanowa. Jak zauważa, dotychczas klasa mogła liczyć do 25 uczniów i stan ten musiał się utrzymywać od rozpoczęcia do zakończenia zajęć dydaktycznych w danym roku szkolnym. A więc również w przypadku przyjęcia ucznia z urzędu do oddziału klas od I do III szkoły podstawowej w trakcie roku. Wówczas dyrektor szkoły, jeżeli liczba uczniów zwiększyłaby się ponad 25, miał obowiązek podzielić dany oddział po poinformowaniu o tym rady oddziałowej. Przy czym mógł odstąpić od takiego podziału tylko na wniosek rady oddziałowej oraz po uzyskaniu zgody organu prowadzącego, o ile liczba uczniów w oddziale nie zwiększyłaby się o więcej niż o dwoje dzieci. W takim przypadku musiał jednak obligatoryjnie zatrudnić asystenta nauczyciela, którego zadaniem było wspieranie nauczyciela prowadzącego zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze w tym oddziale w ciągu całego etapu edukacyjnego.

- Asystenci znikają z systemu edukacyjnego i jest to dobra zmiana. Szkoda, że MEN w ogóle do kosza nie wyrzucił ograniczenia liczby uczniów w klasach I-III, które wprowadzili poprzednicy. Nałożyło to bowiem na samorządy dodatkowy koszt funkcjonowania oświaty. Nie widzę przy tym specjalnej różnicy w jakości nauczania w klasie liczącej 25 czy 28 uczniów. Tymczasem do 25 uczniów w klasie uczy jeden nauczyciel, 28 uczniów oznacza zaś już obligatoryjny podział i stworzenie nowych 14-osobowych oddziałów. Natomiast jeden etat nauczyciela, np. dyplomowanego - zgodnie z wyliczeniami na podstawie art. 30a Karty nauczyciela, to ok. 72 tys. zł rocznie. Tyle kosztuje on jednostkę samorządu terytorialnego - wylicza Tadeusz Kołacz. - Co prawda rozporządzenie odnosi się do klas I-III, ale spróbujcie w klasie IV dokonać scalenia rozdrobnionych oddziałów. Dokonuje się wtedy, jak w przypadku likwidacji szkoły, natychmiastowe scementowanie społeczności lokalnej, protesty, petycje, interpelacje na sesjach gminy i całe zamieszanie medialne - kwituje.

- Tymczasem żaden z przywołanych przypisów nie daje podstawy prawnej do wydania wytycznych dla organów prowadzących! Podobnie, organy te nie mają żadnej podstawy prawnej, by takie wytyczne sformułować dla dyrektorów szkół i przedszkoli. Kuratorzy oświaty mają jedynie obowiązek sprawdzenia arkuszy pod kątem ich zgodnos´ci z przepisami prawa os´wiatowego, mającymi wpływ na organizacje? pracy szkół, przedszkoli i placówek. Na szczęście są i tacy kuratorzy oświaty, którzy formułują bardziej prośby aniżeli nakazy i wytyczne dla organów prowadzących - wskazuje Elżbieta Rabenda. I tu podaje przykład mazowieckiego kuratora oświaty. Ten wydał ostatnio tzw. Kartę informacyjną (KOG.542.30.2018), w której poprosił zainteresowanych o zastosowanie się do zaproponowanego trybu i formy przekazania arkuszy.

W przypadku wprowadzenia zmian do zatwierdzonego arkusza organizacji szkoły lub przedszkola po 30 września organ prowadzący szkołę lub przedszkole zatwierdza te zmiany w terminie 7 dni od dnia ich otrzymania. Trudno stwierdzić, czy pozostawienie 7 dni kalendarzowych było w tym wypadku wynikiem zamierzonego działania czy też nastąpiło przeoczenie. Tym niemniej w mojej opinii należy trzymać się literalnego brzmienia tego przepisu i przyjąć, że w tym wypadku chodzi o dni kalendarzowe.

specjalista prawa oświatowego; wykładowca na Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej

- W zakresie nieformalnie przyjmowanych procedur opiniowania arkuszy organizacji przez kuratoria oświaty oraz zakładowe związki zawodowe nie występuje żadna ustanowiona przepisami prawa podległość służbowa dyrektora szkoły i przedszkola względem tych podmiotów. A co za tym idzie, zarówno kuratoria, jak i związki zawodowe mogą jedynie organ prowadzący czy dyrektora szkoły lub przedszkola uprzejmie poprosić o przyjęcie takich bądź innych procedur - kwituje Elżbieta Rabenda.

Współpraca Karolina Topolska, Leszek Jaworski

@RY1@i02/2018/078/i02.2018.078.18300120a.803.jpg@RY2@

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Zmiany istotne nie tylko w sprawach kadrowych

Wymóg zamieszczania w arkuszach organizacji szkoły oraz przedszkola na dany rok szkolny imion i nazwisk nauczycieli to niejedyna zmiana w przepisach dotyczących tych dokumentów. Doprecyzowano także terminy ich przekazywania i opiniowania zarówno przez zakładowe organizacje związkowe, jak i przez organ nadzoru pedagogicznego

Konieczność nowelizacji rozporządzenia ministra edukacji narodowej w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli wynika ze zmiany wprowadzonej w prawie oświatowym. Regulacja ta zmieniona została ustawą z 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz.U. poz. 2203). Polegała ona na uchyleniu przepisów dotyczących możliwości zatrudnienia asystenta w klasach I-III szkoły podstawowej (dotychczasowy art. 15 ust. 7-9 p.o.).

Zmiany, jak wskazano w uzasadnieniu projektu, stanowią także odpowiedź na postulaty zgłaszane przez środowiska oświatowe oraz wynikają z konieczności doprecyzowania niektórych przepisów rozporządzenia.

Bez vacatio legis

Rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 4 kwietnia 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli zasadniczo weszło w życie 10 kwietnia, dzień po ogłoszeniu. Wyjątkiem jest par. 1 pkt 2 nowelizacji, który zacznie obowiązywać od 1 września 2018 r. Przepis ten dotyczy zasad podziału oddziałów klas I-III .

Skrócony termin wejścia w życie przepisów rozporządzenia (mniej niż standardowe 14 dni od ogłoszenia) minister uzasadniała koniecznością uwzględnienia zmian w arkuszach organizacji opracowywanych przez dyrektorów szkół i przedszkoli na rok szkolny 2018/2019. Ponadto wskazano, że niezbędne jest, aby już przy sporządzaniu arkuszy organizacji na rok szkolny 2018/2019 mogły obowiązywać nowe terminy oraz zasady wydawania przez związki zawodowe i kuratorów oświaty opinii do tych arkuszy. Zmiany proponowane w rozporządzeniu - w ocenie Anny Zalewskiej, szefowej resoru edukacji - usprawnią wykonywanie tych czynności przez wszystkie zainteresowane podmioty (zakładowe organizacje związkowe, organy nadzoru pedagogicznego, organy prowadzące) oraz przyczynią się do podniesienia jakości pracy szkół i przedszkoli oraz edukacji dzieci i młodzieży. W związku z powyższym natychmiastowe wejście w życie rozporządzenia jest zdaniem minister uzasadnione ważnym interesem państwa, a zasady demokratycznego państwa prawnego nie stoją temu na przeszkodzie.

Etapy uzgadniania arkusza organizacyjnego na rok szkolny 2018/2019

Sporządzenie projektu arkusza organizacji przez dyrektora szkoły i przekazanie go do zaopiniowania zakładowej organizacji związkowej - w terminie z nią uzgodnionym, nie później niż do 9 kwietnia.

Wydanie opinii przez zakładową organizację związkową - w terminie 10 dni roboczych od dnia otrzymania arkusza organizacji, nie później niż do 19 kwietnia.

Uzyskanie opinii rady pedagogicznej.

Przekazanie przez dyrektora szkoły projektu arkusza organizacyjnego do organu prowadzącego szkołę - w terminie do 21 kwietnia 2018 r.

Przekazanie przez organ prowadzący projektu arkusza organizacyjnego do zaopiniowania organowi sprawującemu nadzór pedagogiczny nad szkołą lub przedszkolem - w terminie uzgodnionym pomiędzy tymi organami, nie później niż do 10 maja.

Wydanie opinii przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny - w terminie 10 dni roboczych od dnia otrzymania arkusza organizacji, nie później niż do 20 maja.

Zatwierdzenie arkusza organizacji szkoły przez organ prowadzący - do 29 maja, po uzyskaniu opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny.

W przypadku wprowadzenia zmian do zatwierdzonego arkusza organizacji szkoły lub przedszkola do 30 września:

wydanie opinii zakładowych organizacji związkowych oraz organu sprawującego nadzór pedagogiczny nad szkołą w terminie 4 dni roboczych od dnia otrzymania zmian,

zatwierdzenie zmian przez organ prowadzący szkołę nie później niż w terminie 7 dni roboczych od dnia ich otrzymania.

W przypadku wprowadzenia zmian do zatwierdzonego arkusza organizacji szkoły lub przedszkola po 30 września zatwierdzenie przez organ prowadzący szkołę lub przedszkole tych zmian w terminie 7 dni od dnia ich otrzymania. Uwaga! W tym przypadku nowelizacja nie dookreśliła, że chodzi o dni robocze.

PiSZ

Dokument zasadniczy

Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 110 ust. 1 p.o. arkusz organizacji szkoły i przedszkola określa szczegółową organizację nauczania, wychowania i opieki w danym roku szkolnym. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 6 marca 2014 r. (sygn. akt I PK 221/13), arkusz organizacji jest dokumentem sporządzanym na podstawie planu nauczania i ma charakter techniczny (jest planem nauczania przeniesionym na konkretne zajęcia, w konkretnym roku szkolnym). Oznacza to, że arkusz szkoły ma podstawowe znaczenie dla organizacji zajęć w szkole, liczby zatrudnionych nauczycieli oraz przeprowadzania zmian organizacyjnych w szkole w danym roku szkolnym.

Dodatkowe zapisy

Nowe elementy arkuszy organizacji wskazano w par. 17 ust. 1, 2 i 3 r.s.o.p.s. Zgodnie z tymi regulacjami arkusze przedszkola i szkoły (w tym z zerówkami) określają:

liczbę nauczycieli ogółem, w tym nauczycieli zajmujących stanowiska kierownicze;

imię, nazwisko, stopień awansu zawodowego i kwalifikacje poszczególnych nauczycieli oraz liczbę godzin prowadzonych przez nich zajęć;

liczbę nauczycieli, o których mowa w art. 9d ust. 8 Karty nauczyciela, w podziale na stopnie awansu zawodowego; chodzi tu o nauczycieli przystępujących do postępowań kwalifikacyjnych lub egzaminacyjnych w roku szkolnym, którego dotyczy dany arkusz;

liczbę pracowników administracji i obsługi, w tym pracowników zajmujących stanowiska kierownicze, oraz etatów przeliczeniowych;

liczbę pracowników ogółem, w tym pracowników zajmujących stanowiska kierownicze.

Dla przedszkola

Dotychczasową treść par. 17 ust. 1 r.s.o.p.s. nowelizacja przesunęła do ust. 1a. Przepis ten określa obecnie treść arkusza organizacyjnego przedszkola. Zgodnie z nim w arkuszu tym powinny zostać ustalone:

liczba oddziałów;

liczba dzieci w poszczególnych oddziałach;

tygodniowy wymiar zajęć religii oraz zajęć języka mniejszości narodowej lub etnicznej bądź regionalnego, jeżeli takie zajęcia są w przedszkolu prowadzone;

czas pracy przedszkola oraz poszczególnych oddziałów;

ogólna liczba godzin pracy finansowanych ze środków przydzielonych przez organ prowadzący przedszkole, w tym liczbę godzin zajęć edukacyjnych i opiekuńczych, zajęć rewalidacyjnych, zajęć z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz innych zajęć wspomagających proces kształcenia, realizowanych w szczególności przez pedagoga, psychologa, logopedę i innych nauczycieli.

Dla szkoły

Analogicznie jak w stosunku do przedszkoli, nowelizacja dotychczasowemu ust. 2 par. 17 r.s.o.p.s. nadała oznaczenie ust. 2a. Zgodnie z nim arkusz organizacji szkoły określa w szczególności:

liczbę oddziałów poszczególnych klas;

liczbę uczniów w poszczególnych oddziałach;

ogólną liczbę godzin pracy finansowanych ze środków przydzielonych przez organ prowadzący szkołę, w tym liczbę godzin zajęć edukacyjnych i opiekuńczych, zajęć rewalidacyjnych, zajęć z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz innych zajęć wspomagających proces kształcenia, realizowanych w szczególności przez pedagoga, psychologa, logopedę i innych nauczycieli;

liczbę godzin zajęć świetlicowych oraz zajęć opiekuńczych i wychowawczych w internacie;

liczbę uczniów korzystających z opieki świetlicowej, liczbę godzin zajęć świetlicowych oraz liczbę nauczycieli prowadzących zajęcia świetlicowe;

liczbę godzin pracy biblioteki szkolnej.

Zauważmy przy tym, że nowelizacja wprowadziła konieczność wpisania w arkusz organizacji szkoły podstawowej, oprócz liczby godzin zajęć świetlicowych, także liczby uczniów korzystających z opieki świetlicowej oraz liczby nauczycieli prowadzących zajęcia świetlicowe. Dane te umożliwią kuratorowi oświaty weryfikację informacji na temat planowanej liczby uczniów na zajęciach świetlicowych prowadzonych przez jednego nauczyciela. Zgodnie z przepisami nowelizowanego rozporządzenia na zajęciach świetlicowych w szkole podstawowej pod opieką jednego nauczyciela może pozostać nie więcej niż 25 uczniów. Informacje te mają usprawnić rzetelną ocenę zgodności arkusza z obowiązującymi przepisami prawa oświatowego dokonywaną przez właściwego kuratora oświaty.

Z kolei w arkuszu dla poszczególnych oddziałów należy określić:

tygodniowy, a w przypadku szkoły dla dorosłych prowadzącej zajęcia w formie zaocznej - semestralny, wymiar godzin obowiązkowych zajęć edukacyjnych, w tym godzin zajęć prowadzonych w grupach,

tygodniowy wymiar godzin zajęć:

- religii,

- etyki,

- wychowania do życia w rodzinie,

- języka mniejszości narodowej lub etnicznej albo regionalnego,

- nauki własnej historii i kultury oraz geografii państwa, z którego obszarem kulturowym utożsamia się mniejszość narodowa,

- sportowych w oddziałach i szkołach sportowych oraz w oddziałach i szkołach mistrzostwa sportowego, jeżeli takie zajęcia są w szkole prowadzone,

tygodniowy wymiar godzin zajęć rewalidacyjnych dla uczniów niepełnosprawnych,

wymiar godzin zajęć z zakresu doradztwa zawodowego,

wymiar i przeznaczenie godzin, które organ prowadzący szkołę może dodatkowo przyznać w danym roku szkolnym na realizację zajęć edukacyjnych, w szczególności dodatkowych zajęć edukacyjnych, zajęć z języka migowego lub na zwiększenie liczby godzin wybranych obowiązkowych zajęć edukacyjnych,

tygodniowy, a w przypadku szkoły dla dorosłych prowadzącej zajęcia w formie zaocznej - semestralny, wymiar i przeznaczenie godzin do dyspozycji dyrektora szkoły.

Dla placówki z zerówką

Analogiczny zabieg legislacyjny, jak wskazane powyżej, zastosowano w przypadku arkuszy organizacji szkoły podstawowej, w której działa zerówka. A konkretnie dotychczasowemu ust. 3 par. 17 r.s.o.s.p. nadano oznaczenie ust. 3a. Zgodnie z nim arkusz organizacji szkoły podstawowej, w której zorganizowano oddział przedszkolny, określa w szczególności:

liczbę oddziałów przedszkolnych;

liczbę dzieci w poszczególnych oddziałach przedszkolnych;

tygodniowy wymiar zajęć religii, języka mniejszości narodowej lub etnicznej bądź regionalnego, jeżeli takie zajęcia są prowadzone w oddziale przedszkolnym;

czas pracy poszczególnych oddziałów przedszkolnych;

ogólną liczbę godzin pracy finansowanych ze środków przydzielonych przez organ prowadzący szkołę podstawową, w tym liczbę godzin zajęć edukacyjnych i opiekuńczych, zajęć rewalidacyjnych, zajęć z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz innych zajęć wspomagających proces kształcenia, realizowanych w szczególności przez pedagoga, psychologa, logopedę i innych nauczycieli.

!Skrócony termin wejścia w życie przepisów rozporządzenia (mniej niż standardowe 14 dni od ogłoszenia) minister uzasadniała koniecznością uwzględnienia zmian w arkuszach organizacji opracowywanych przez dyrektorów szkół i przedszkoli na rok szkolny 2018/2019.

Zmiany terminów

Jak już wspomniano, zmiany wprowadzone nowelizacją dotyczą także terminów. W myśl par. 17 ust. 5 r.s.o.p.s. zakładowe organizacje związkowe powinny wydać opinię w sprawie arkusza organizacji szkoły lub przedszkola w terminie 10 dni od dnia jego otrzymania, nie później jednak niż do 19 kwietnia danego roku. Nowelizacja doprecyzowała, że w przepisie tym chodzi o 10 dni roboczych. Analogiczny zabieg zastosowano, jeżeli chodzi o termin zaopiniowania arkusza organizacyjnego przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny. Według nowelizacji ma on na wykonanie tej czynności również 10 dni roboczych.

Ponadto zmianę "dni" na "dni robocze" dokonano także w odniesieniu do sytuacji, gdy wprowadzane są zmiany do zatwierdzonego arkusza organizacji szkoły lub przedszkola. W tym przypadku:

zakładowe organizacje związkowe i kurator oświaty wydają opinię w terminie 4 dni roboczych od dnia otrzymania zmian,

organ prowadzący szkołę lub przedszkole zatwierdza zmiany nie później niż w terminie 7 dni roboczych od dnia ich otrzymania.

@RY1@i02/2018/078/i02.2018.078.18300120a.101(c).jpg@RY2@

Leszek Jaworski

leszek.jaworski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.