Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Urlop zdrowotny dla nauczycieli nadal uznaniowy. Wbrew założeniom rządu

5 stycznia 2018
Ten tekst przeczytasz w 222 minuty

Od 1 stycznia 2018 r. powodem skorzystania z urlopu dla poratowania zdrowia nie może być każde schorzenie nauczyciela, ale tylko choroba związana z wykonywaną przez niego pracą. I choć co do zasady dostać go będzie trudniej, przepisy są na tyle nieprecyzyjne, że cel, jakim jest ograniczenie liczby korzystających z tego uprawnienia, może nie zostać osiągnięty. Przy czym na razie pedagodzy i tak nie mogą starać się o urlop, bo brakuje przepisów wykonawczych, które powinien wydać minister zdrowia

Czy zmiany ukrócą patologie

Wraz z nowym rokiem prawo do urlopu dla poratowania zdrowia zostało poważnie ograniczone. Istotnym zmianom uległ bowiem art. 73 ustawy z 26 stycznia 1982 r. - Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1189 ze zm., dalej: Karta nauczyciela lub KN), który dotyczy wymienionego uprawnienia. To element obszernej nowelizacji KN, która została dokonana na mocy ustawy z 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz.U. z 2017 r. poz. 2203, dalej: nowelizacja). O tym, jak szeroki jest pakiet zmian w nauczycielskiej pragmatyce, pisaliśmy we wczorajszym wydaniu tygodnika Kadry i Płace (zob. "Rewolucja w Karcie nauczyciela. Siedem głównych obszarów" - DGP nr 3 z 4 stycznia 2018 r.).

Gruntownych zmian w art. 73 KN dokonał art. 76 pkt 34 nowelizacji. W efekcie od 1 stycznia uzyskanie urlopu dla poratowania zdrowia jest trudniejsze. Taka możliwość istnieje bowiem tylko w szczególnych przypadkach, wyraźnie wymienionych w ustawie. Mianowicie skorzysta z niego tylko taki nauczyciel, któremu będzie on potrzebny na leczenie uzdrowiskowe lub rehabilitację uzdrowiskową albo w celu leczenia choroby zagrażającej wystąpieniem choroby zawodowej lub choroby, w której powstaniu istotną rolę odgrywają czynniki środowiska pracy lub sposób wykonywania pracy. - Od nowego roku możliwość udzielenia urlopu zdrowotnego została zawężona. Dotychczas bowiem przepisy wskazywały, że urlop był udzielany "w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia", a więc bez bliższego określenia, o jakiego rodzaju leczenie czy też o leczenie jakich schorzeń chodzi. Ponadto ograniczony został także krąg lekarzy orzeczników. Mianowicie do tej pory o potrzebie udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia orzekać mógł w zasadzie każdy lekarz ubezpieczenia zdrowotnego leczący nauczyciela, natomiast teraz podstawą udzielenia urlopu będzie orzeczenie lekarza medycyny pracy albo potwierdzone skierowanie na leczenie uzdrowiskowe lub rehabilitację uzdrowiskową - wyjaśnia dr Patryk Kuzior, ekspert z zakresu prawa oświatowego z Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej.

Naprzeciw oczekiwaniom

Według Bartosza Góry, radcy prawnego prowadzącego własną kancelarię w Dębicy, działania rządu w zakresie uszczelnienia zasad udzielania urlopu na poratowanie zdrowia są pewnego rodzaju reakcją na oczekiwania samorządów. Doktor Kuzior podkreśla przy tym, że potrzeba zmian systemowych w tym zakresie była podnoszona już od dawna. Na mankamenty dotychczasowych rozwiązań zwrócono też uwagę w projekcie nowelizacji. Argumentowano, że szeroki zakres uprawnienia do urlopu dla poratowania zdrowia nie jest uzasadniony. Nauczyciele, tak jak pracownicy innych grup zawodowych, w razie choroby mają bowiem prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, tj. wynagrodzenia chorobowego czy zasiłku chorobowego. W uzasadnieniu projektu ustawy podkreślono, że dotychczasowy sposób ukształtowania tego urlopu negatywnie wpływa na organizację pracy szkoły, a ponadto generuje dodatkowe koszty w zakresie wynagradzania nauczycieli zastępujących osoby korzystające z tego urlopu.

Jak wskazuje dr Kuzior, dotychczas tajemnicą poliszynela było to, że w praktyce często nadużywano możliwości korzystania z urlopu dla poratowania zdrowia. Z kolei Bartłomiej Bartczak, burmistrz Gubina, zwraca uwagę, że zdarzały się przypadki, gdy przywilej ten był wykorzystywany jako wyjście awaryjne w sytuacjach zawirowań etatowych na oświatowym rynku pracy.

- Dotychczasowa praktyka wykazywała niejednokrotnie, że brak szczegółowych zasad przeprowadzania badań i konkretyzacji celu, któremu miał służyć ten urlop, prowadził do niewłaściwego wykorzystania tej instytucji. W jej ramach możliwym było bowiem leczenie schorzenia niemającego związku z wykonywaną pracą. Zatem "poratowanie zdrowia" stawało się wyróżnikiem dla grupy zawodowej nauczycieli z oderwaniem od przyczyny choroby związanej z wykonywanym zawodem - zauważa mecenas Góra.

- Na urlop ten kierowano z błahych powodów zdrowotnych albo też instytucja ta traktowana była jako swoiste panaceum na rozwiązanie problemów kadrowych w poszczególnych szkołach, zwłaszcza w razie przerostu zatrudnienia wśród kadry pedagogicznej albo braku godzin dydaktycznych dla nauczycieli danej specjalności. Jakkolwiek trudno mieć pretensje do nauczycieli, że korzystali z możliwości stworzonej przez ustawodawcę, to jednak problemem była konieczność pokrycia kosztów tych płatnych, na ogół rocznych przerw w świadczeniu pracy - potwierdza dr Patryk Kuzior.

RAMKA 1

Wyraźne korzyści

Z ograniczenia prawa do urlopu dla poratowania zdrowia niezadowoleni mogą być przede wszystkim główni zainteresowani, czyli kadra dydaktyczna w szkołach. Zmianom zaś przyklasną zapewne samorządowcy i dyrektorzy szkół. Mniej osób korzystających z urlopów dla poratowania zdrowia oznacza przecież więcej pieniędzy w gminnym budżecie. Urlopy te, jak już wspomniano, generują bowiem dodatkowe koszty i destabilizują pracę placówek oświatowych - nie dość, że w czasie tej przerwy nauczyciel otrzymuje wynagrodzenie, to jeszcze nierzadko szkoła musi zatrudnić na czas jego absencji innego pedagoga.

- W przypadku naszej gminy na urlopach dla poratowania zdrowia w roku szkolnym 2017/2018 jest czworo nauczycieli - informuje Bartłomiej Bartczak, burmistrz Gubina. - W poprzednim roku szkolnym było ich siedmioro, a generalnie nigdy więcej niż dziesięcioro. I mimo że w odniesieniu do ogólnej liczby nauczycieli zatrudnionych we wszystkich miejskich placówkach oświatowych jest to zaledwie ok. 3 proc., to każdy taki urlop stanowi określone obciążenie dla miejskiego budżetu - zaznacza samorządowiec.

To, że dotychczasowy sposób ukształtowania urlopu dla poratowania zdrowia miał negatywne skutki dla organizacji pracy szkoły, podkreśla również Bartosz Góra. - Łatwość korzystania z tego uprawnienia zaburza ciągłość procesu dydaktycznego w związku z fluktuacją kadr, co z kolei może mieć niekorzystny wpływ na jakość pracy z uczniem - zaznacza.

Będzie trudniej

Jak zauważa Michał Łyszczarz, ekspert z zakresu prawa oświatowego, nowa treść KN wyraźnie wiąże konieczność udzielenia urlopu zdrowotnego z wykonywaniem zawodowych zadań nauczyciela. - Zatem nie będzie już mógł być udzielony na dowolne schorzenie. Z jednej strony ograniczy to istotnie dostępność urlopu, ale jednocześnie przyczyni się do zmniejszenia liczby sytuacji, w których prawo do niego było nadużywane, a urlop udzielany był z powodów niezwiązanych z pracą nauczyciela lub też całkowicie bez powodu - prognozuje. - W efekcie zmian ustawowych nauczycielom znacznie trudniej będzie skorzystać z płatnej przerwy w świadczeniu pracy, udzielanej w celu podjęcia leczenia - potwierdza dr Patryk Kuzior.

- Nowe zasady udzielania urlopu dla poratowania zdrowia są bardzo sformalizowane. Przypuszczalnie znaczna część nauczycieli zrezygnuje z ubiegania się o skierowanie na ten urlop pomimo istnienia takiej potrzeby - przewiduje z kolei Mirosław Janicki, prawnik i nauczyciel.

OPINIE EKSPERTÓW

Nauczyciele są pełni obaw

@RY1@i02/2018/004/i02.2018.004.18300020a.802.jpg@RY2@

Małgorzata Kalisz-Pawluk radca prawny, wspólnik w Kancelarii Prawnej DJKP

Nowe regulacje ograniczają możliwość udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia wyłącznie do sytuacji wskazanych w przepisach, tj. w celu leczenia chorób, które zagrażają wystąpieniem choroby zawodowej lub chorób, w których powstaniu istotne są czynniki środowiska pracy oraz w celu leczenia uzdrowiskowego. Dodatkowo o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia orzekać będzie lekarz medycyny pracy, a nie jak dotychczas lekarz pierwszego kontaktu. Co zmiany przepisów oznaczają dla nauczycieli? Urlop dla poratowania zdrowia będzie zdecydowanie krótszy (maksymalny jego wymiar będzie wnosił rok, a nie jak dotychczas trzy lata) i trudniej będzie go uzyskać. Nauczyciele, którzy już wykorzystali rok i więcej urlopu na podstawie dotychczas obowiązujących przepisów, nie będą mieli do niego prawa. Natomiast, jeżeli wykorzystali mniej niż rok urlopu zdrowotnego, przysługiwać im będzie jedynie urlop w wymiarze uzupełniającym do pełnego roku. Z kolei tym, którzy do dnia wejścia w życie znowelizowanej ustawy uzyskali orzeczenie o potrzebie udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia, urlop będzie udzielany na dotychczasowych zasadach.

Autorzy nowelizacji podnoszą, że powyższe zmiany spowodują, iż korzystanie z urlopu dla poratowania zdrowia rzeczywiście będzie uzasadnione charakterem pracy wykonywanej przez nauczyciela. Jednocześnie zmiana ta przyczyni się do zapewnienia uczniom stabilniejszych warunków nauczania poprzez zminimalizowanie zmian kadry nauczycielskiej wynikających z korzystania z tego urlopu. Nauczyciele są zaś pełni obaw, jak nowe przepisy będą stosowane w praktyce.

Wątpliwości w praktyce

Z powyższego wynika, że zdaniem części ekspertów uzyskanie urlopu dla poratowania zdrowia będzie teraz trudniejsze. Inni uważają jednak, że nowe ograniczenia przy jego udzielaniu mogą być tylko pozorne. Nie jest bowiem jasne, jakie choroby powinny być kwalifikowane jako zagrażające wystąpieniem choroby zawodowej, a także w powstaniu jakich chorób istotną rolę odgrywają czynniki środowiska pracy nauczyciela lub sposób wykonywania przez niego pracy.

RAMKA 2

Nowe przesłanki urlopu zdrowotnego

Pierwszą przesłanką, o której mowa w nowym art. 73 ust. 1 KN, jest udzielenie urlopu w celu leczenia choroby zagrażającej wystąpieniem choroby zawodowej. Pojęcie to nie zostało zdefiniowane w przepisach ustawy, jednak w przepisach wykonawczych do kodeksu pracy znaleźć możemy wykaz chorób zawodowych. Określa go rozporządzenie Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1367, dalej: r.c.z.). - Leczeniem w ramach urlopu na poratowanie zdrowia objęte powinny być tylko te choroby, które potencjalnie mogą zagrażać wystąpieniem chorób wymienionych w załączniku do wskazanego rozporządzenia. Oczywistym wydaje się, że orzeczenie lekarskie winno odnosić się tylko do takich chorób - wskazuje Bartosz Góra.

Urlopu dla poratowania zdrowia udziela się także w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia choroby, w której powstaniu istotną rolę odgrywają czynniki środowiska pracy lub sposób wykonywania pracy. Zdaniem mecenasa Góry wyraźnie należy przy tym rozdzielić choroby zawodowe oraz te związane z pracą, o przyczynach wieloczynnikowych, wśród których są również czynniki środowiska pracy, pod wpływem których schorzenia podlegają niekorzystnym modyfikacjom. W jego ocenie te pierwsze stanowią katalog zamknięty, ujęty w załączniku do r.c.z. Natomiast katalog chorób związanych z pracą jest katalogiem szerokim i otwartym.

Warto dodać, że minister edukacji narodowej Anna Zalewska w piśmie z 28 lipca 2017 r. do Związku Nauczycielstwa Polskiego wyjaśniła, że do chorób związanych z pracą można zaliczyć wybrane choroby układu ruchu, układu krążenia, układu oddechowego, układu pokarmowego, choroby psychiczne, choroby skóry, cukrzycę i niektóre choroby nowotworowe.

Na podstawie znowelizowanych przepisów urlop na poratowanie zdrowia może być również udzielany na leczenie uzdrowiskowe lub rehabilitację uzdrowiskową. Zdaniem Bartosza Góry uprawnionym do wystawienia skierowania w tym przypadku jest lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. Przy czym musi być ono potwierdzone przez oddział wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia (właściwy ze względu na miejsce zamieszkania nauczyciela). - Brak potwierdzenia na skierowaniu obliguje dyrektora do odmowy udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia - uważa prawnik. - Jednakże prawidłowe skierowanie, zawierające stosowne potwierdzenie, nie może być w żaden sposób zakwestionowane przez dyrektora. Ustawa nie przewiduje bowiem w tym zakresie żadnej procedury odwoławczej - dodaje.

Eksperci uważają, że zmieniony art. 73 KN może więc powodować wątpliwości w praktyce i rozbieżności w orzecznictwie lekarskim. Co więcej, może się okazać, że założony przez ustawodawcę cel, czyli ograniczenie korzystania z urlopu dla poratowania zdrowia, nie zostanie faktycznie osiągnięty. - W wymienionym przepisie ustawodawca wprost przesądził, że przy wydawaniu orzeczenia lekarz medycyny pracy winien kierować się określonymi celami. Zawężono tu szeroki dotychczas wachlarz dolegliwości zdrowotnych tylko do chorób zawodowych lub takich, gdzie czynniki pracy odgrywają istotną rolę. W pierwszym odczuciu działanie ustawodawcy wydaje się wyczerpywać potrzebę uszczelnienia systemu. Jednak uważna analiza powyższego zapisu rodzi wiele pytań i wątpliwości. Problem dotyczy m.in. tego, jak określić zagrożenie wystąpienia choroby zawodowej - zastanawia się mecenas Bartosz Góra. I dodaje, że odpowiedzi na to pytanie powinno udzielić nowe rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie orzekania o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia, do którego wydania zobowiązuje art. 73 ust. 11 KN. Niestety wszystko wskazuje na to, że takiej odpowiedzi w tym akcie wykonawczym nie znajdziemy. A przynajmniej jak do tej pory nie udziela jej jego projekt (do dnia zamknięcia niniejszego wydania prace nad nim nie zostały zakończone, co powoduje, że obecnie urlopy w zasadzie nie mogą być udzielane - więcej na ten temat we wczorajszym wydaniu Gazety Prawnej: "Urlopy zdrowotne zawieszone do odwołania" - DGP nr 3 4 stycznia 2018 r.).

OPINIE EKSPERTÓW

Paradoksalnie większe kłopoty w organizacji pracy szkoły

@RY1@i02/2018/004/i02.2018.004.18300020a.803.jpg@RY2@

Bartosz Góra radca prawny prowadzący własną kancelarię w Dębicy

Należy zwrócić uwagę na stanowisko ZNP podniesione podczas opiniowania projektu ustawy, gdzie zgłoszono wątpliwość w zakresie ograniczenia urlopu na poratowanie zdrowia tylko do chorób mogących skutkować powstaniem choroby zawodowej. Konsekwencją powyższego będzie możliwość przebywania nauczycieli na kolejnych, ale krótszych zwolnieniach lekarskich, udzielanych na zasadach ogólnych, których jednak celem będzie w perspektywie dojście nauczyciela do pełni sił. Wyłączenie zatem niektórych schorzeń objętych katalogiem uprawniającym do odbycia urlopu na poratowanie zdrowia może paradoksalnie przyczynić się do utrudnienia organizacji pracy szkoły, a to poprzez brak możliwości zatrudnienia nauczycieli w zastępstwie na okres dłuższy, który był możliwy przy perspektywie dotychczasowego urlopu na poratowanie zdrowia.

Podobne uwagi zgłosiła Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", wskazując, że ograniczenia w zasadach udzielania urlopu na poratowanie zdrowia będą przyczyniać się do niekończących się sporów i nieporozumień oraz do stosowania praktyki niezgodnej z celem i przeznaczeniem urlopu dla poratowania zdrowia.

Niewątpliwe wprowadzone zmiany będą wymagały ugruntowania w praktyce i dopiero z perspektywy czasu będzie można wskazać, czy wspomniane zastrzeżenia faktycznie wpłynęły na stosowanie nowego prawa i spełniły oczekiwania ustawodawcy.

Podkreślić należy, że od Ministerstwa Zdrowia zależeć będzie, w jakim kierunku zmierzać będzie praktyka. Konieczne jest, aby nowe rozporządzenie wystarczająco jasno i precyzyjnie określało zakres i tryb przeprowadzania badania lekarskiego, którego celem będzie ustalenie podstaw do wydania orzeczenia o potrzebie/braku potrzeby udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia.

Stanowisko Ministerstwa Zdrowia z 19 grudnia 2017 r., BPP.0620.1456.2017

 (...) W związku z doprecyzowaniem przeznaczenia urlopu dla poratowania zdrowia o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia w celu przeprowadzenia zalecanego leczenia będzie orzekał, na podstawie wydawanego przez dyrektora szkoły skierowania na badania lekarskie, lekarz, który posiada uprawnienia do wykonywania badań zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 229 par. 8 kodeksu pracy, wykonujący działalność w jednostce służby medycyny pracy, z którą szkoła zawarła umowę, o której mowa w art. 12 ustawy z 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz.U. z 2014 r. poz. 1184, z późn. zm.), a nie - jak dotychczas - lekarz ubezpieczenia zdrowotnego leczący nauczyciela.

Urlopu dla poratowania zdrowia na leczenie uzdrowiskowe lub rehabilitację uzdrowiskową dyrektor szkoły będzie udzielał na podstawie potwierdzonego skierowania, o którym mowa w art. 33 ust. 1 i 2 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1793, ze zm.), na okres ustalony w tym skierowaniu.

W przypadku udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia w wymiarze dłuższym niż 30 dni, nauczyciel będzie podlegał kontrolnym badaniom lekarskim w celu ustalenia zdolności do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku.

Powyższe zmiany spowodują, że korzystanie z urlopu dla poratowania zdrowia rzeczywiście będzie uzasadnione charakterem pracy wykonywanej przez nauczyciela.

Ponadto zgodnie z upoważnieniem ustawowym zawartym w art. 73 ust. 11 ustawy zmienionym ustawą z 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz. U. poz. 2203) minister właściwy do spraw zdrowia został zobowiązany do określenia, w drodze rozporządzenia, zakresu oraz trybu przeprowadzania badania lekarskiego, któremu jest obowiązany poddać się nauczyciel, wzoru skierowania na badanie lekarskie, w celu stwierdzenia potrzeby udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia oraz wzoru orzeczenia lekarskiego o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia.

Zgodnie z zakresem badania lekarskiego, o którym mowa w par. 4, projektu rozporządzenia wskazano, że badanie lekarskie przeprowadzane przez uprawnionego lekarza będzie obejmowało badanie podmiotowe oraz przedmiotowe, z uwzględnieniem ogólnego stanu zdrowia, oceny układu krążenia, układu ruchu, układu nerwowego, układu oddechowego oraz narządu mowy. Natomiast w przypadku gdy uprawniony lekarz uzna za niezbędne wykonanie badań pomocniczych lub konsultacji specjalistycznych wystawi nauczycielowi skierowanie na te badania lub konsultacje.

Badanie lekarskie oraz badania pomocnicze lub konsultacje specjalistyczne przeprowadzać się będzie z uwzględnieniem specyfiki pracy wykonywanej przez nauczyciela i ewentualnej konieczności powstrzymania się od wykonywania tej pracy z uwagi na jego stan zdrowia. (...)

Wtóruje mu Jolanta Kolano, lekarz medycyny, specjalista medycyny pracy. - Analiza nowych przepisów prowadzi do wniosku, że cel prawodawcy, tj. ograniczenie przywileju wykorzystywania urlopu dla poratowania zdrowia przez nauczycieli, przy tak sformułowanych kryteriach, nie zostanie osiągnięty, a na pewno nie oczekiwanym w wymiarze. W art.73 ust. 1 pkt 1 lit. b KN wskazano bowiem, że dyrektor szkoły udziela urlopu dla poratowania zdrowia nauczycielowi w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia choroby, w której powstaniu istotną rolę odgrywają czynniki środowiska pracy lub sposób wykonywania pracy. Moim zdaniem ten punkt może rodzić poważne problemy orzecznicze i - co więcej - tak sformułowany przepis może prowadzić do uznaniowości i skrajnie różnych diagnoz - zauważa.

OPINIA EKSPERTA

Skutkiem mogą być rozbieżności w orzeczeniach lekarskich

lekarz medycyny, specjalista medycyny pracy

Zmiany dotyczące art. 73 ust.1 pkt 1 lit. b KN nie spowodują zmniejszenia liczby urlopów udzielanych nauczycielom. Uznanie schorzenia za chorobę, w której powstaniu istotną rolę odgrywają czynniki środowiska pracy lub sposób wykonywania pracy, będzie bowiem uznaniowe. Można się zgodzić, że zmiany pourazowe, np. stawów kolanowych u nauczyciela wychowania fizycznego, które wymagają leczenia operacyjnego i rehabilitacyjnego mogą mieć związek z wykonywaną pracą, jednak już np. choroba wrzodowa u tego samego nauczyciela może być wywołana stresem związanym z pracą, ale nie musi. Lekarz orzekający będzie musiał zdecydować, czy w przeważającej części wpływ na powstanie schorzenia miał stres w miejscu pracy, w środowisku domowym, czy też inne czynniki - zakażenie HP, używki itd.

I teraz hipotetyczna sytuacja: zgłasza się do mnie nauczyciel ze skierowaniem w celu wydania orzeczenia o konieczności udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia. Dostarcza zaświadczenie od lekarza rodzinnego, że od 3 lat w okresie jesiennym uskarża się na dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Miesiąc temu miał wykonaną diagnostykę i stwierdzono przewlekły nieżyt błony śluzowej żołądka. Zalecona przez lekarza kuracja, dieta i środki zobojętniające przynoszą poprawę. Badany nauczyciel stwierdza jednak, że objawy pojawiają się zawsze jesienią po rozpoczęciu roku szkolnego, co w jego mniemaniu jest związane ze stresem, który zawsze pojawia się u niego z początkiem pracy po dłuższej przerwie (wakacje). Mężczyzna uważa, że roczny urlop pozwoli mu nie tylko na wyleczenie schorzenia, ale również na nauczenie się radzenia sobie ze stresem (potencjalnym czynnikiem sprawczym choroby). Na tym przykładzie widać, jak bardzo uznaniowo będzie można orzekać. Jeden lekarz podda się presji nauczyciela i orzeknie o konieczności udzielenia urlopu. Drugi uzna, że przewagę w pojawieniu się dolegliwości ma specyfika choroby podstawowej.

Inny przykład: nauczyciel zgłasza, że stres związany z pracą nie pozwala mu normalnie funkcjonować i obawia się o swoje kontakty z uczniami, bo zauważył, że jest nadpobudliwy i boi się, że któregoś dnia jego stres może się objawić agresją choćby werbalną. Sądzi, że roczny urlop poprawi jego stan zdrowia i pozwoli mu w powrocie do pracy. Już podjął leczenie i miał jedną wizytę u lekarza psychiatry, co potwierdza zaświadczeniem o odbytej wizycie. W tym wypadku, moim zdaniem, lekarz orzecznik niemal zawsze wyda pozytywną opinię, tzn. orzeknie o konieczności udzielenia urlopu.

W tym miejscu warto jeszcze zwrócić uwagę na par. 4 ust. 2 i 3 projektowanego rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie orzekania o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia. Przewidziano w nich, że w przypadku gdy uprawniony lekarz uzna za niezbędne wykonanie badań pomocniczych lub konsultacji specjalistycznych, wystawia nauczycielowi skierowanie na te badania lub konsultacje. Przeprowadza się je z uwzględnieniem specyfiki pracy wykonywanej przez nauczyciela i ewentualnej konieczności powstrzymania się od wykonywania tej pracy z uwagi na jego stan zdrowia. I tu pytanie brzmi: w jakim zakresie uprawniony lekarz będzie mógł kierować na diagnostykę w celu wydania orzeczenia opartego na rzetelnym badaniu?

Jej zdaniem, aby tego uniknąć, konieczne byłoby określenie w odpowiednim rozporządzeniu katalogu chorób, w których powstaniu czynniki środowiska pracy lub sposób wykonywania pracy odgrywają istotną rolę. Czy taki katalog się pojawi? Należy w to wątpić. Ustawa o finansowaniu zadań oświatowych nie przewidziała bowiem w Karcie Nauczyciela delegacji do wydania rozporządzenia zawierającego listę "nauczycielskich schorzeń". Mimo że takie rozwiązania z powodzeniem funkcjonują już w naszym prawodawstwie - wystarczy przywołać rozporządzenie ministra rozwoju i finansów z 22 grudnia 2017 r. w sprawie wykazu chorób i schorzeń pozostających w związku ze służbą w Służbie Celno-Skarbowej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2473). W odniesieniu do nauczycieli brak katalogu chorób, w których powstaniu istotną rolę odgrywają czynniki środowiska pracy lub sposób jej wykonywania, może spowodować nie tylko chaos orzeczniczy, ale także wzrost liczby odwołań.

! W odniesieniu do nauczycieli brak katalogu chorób, w których powstaniu istotną rolę odgrywają czynniki środowiska pracy lub sposób jej wykonywania, może spowodować nie tylko chaos orzeczniczy, lecz także wzrost liczby odwołań.

Ponadto, na co zwraca uwagę dr Patryk Kuzior, jakkolwiek udzielanie urlopu dla poratowania zdrowia nauczycielom, których schorzenia pozostają w ściślejszym związku z ich pracą zawodową, wydaje się rozwiązaniem słusznym, to jednak niestety z płatnej przerwy na ogół nie będą już mogli skorzystać nauczyciele borykający się z poważnymi chorobami przewlekłymi, np. nowotworowymi. - Dotychczas urlop dla poratowania zdrowia był dla takich osób jakąś alternatywą względem świadczeń z ubezpieczenia społecznego i zwiększał też szanse na powrót do pracy nie tylko w zawodzie, ale też w konkretnej szkole, z którą nauczyciel jest związany - zaznacza.

@RY1@i02/2018/004/i02.2018.004.18300020a.801.jpg@RY2@

Dłuższa przerwa od pracy już nie dla każdego

Specjalny przywilej dla wybranych

Nauczyciele pozostają jedną z nielicznych grup zawodowych, które mogą korzystać z dłuższego wolnego w związku z chorobą. Jednak wraz z ograniczeniami ustawowymi w skorzystaniu z tego uprawnienia istotnie zmieniona została procedura jego uzyskania

Płatna przerwa w pracy dla poratowania zdrowia nie jest uprawnieniem przysługującym wszystkim pracownikom. Takie prawo pragmatyki przyznają wybranym grupom zawodowym. To m.in. nauczyciele akademiccy, sędziowie, prokuratorzy, policjanci, strażacy, pracownicy służby leśnej, kontrolerzy NIK i nauczyciele. Dla tych ostatnich taką przerwę przewiduje wspominany już wcześniej art. 73 KN.

Istota wolnego

Na podstawie dotychczasowych przepisów celem urlopu dla poratowania zdrowia - zgodnie z definicją ustawową - było przeprowadzenie zaleconego leczenia. W orzecznictwie przyjęto, że chodzi tu np. o zapewnienie nauczycielowi możliwości poddania się zalecanemu leczeniu dla odzyskania pełnej zdolności do pracy i kontynuowania zatrudnienia. Tak uznał Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z 14 lutego 2012 r., sygn. akt III PZP 1/12, czy w wyroku z 13 czerwca 2012 r., sygn. akt II PK 298/11. W orzecznictwie podkreślano także, że urlop dla poratowania zdrowia nie jest świadczeniem o charakterze ubezpieczeniowym, związanym z zaistnieniem prawnie chronionego ryzyka czasowej lub długotrwałej utraty zdolności do pracy wskutek choroby. Nie jest quasi-zasiłkiem chorobowym, ani quasi-świadczeniem rehabilitacyjnym, ani tym bardziej quasi-rentą okresową (wyrok SN z 13 czerwca 2012 r., sygn. akt II PK 298/2011).

Urlop ten udzielany był dotąd nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony. Wątpliwości budził natomiast wymagany wymiar zatrudnienia w trakcie co najmniej siedmioletniego okresu pracy w szkole, który stanowił jeden z warunków udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia. Te rozstrzygnęła nowelizacja. Doprecyzowała ona bowiem, że wymagany co najmniej siedmioletni okres pracy w szkole dotyczy zatrudnienia w wymiarze nie niższym niż 1/2 obowiązkowego wymiaru zajęć. Przy czym wymagany okres 7 lat jest uważany za nieprzerwany, jeżeli nauczyciel podjął zatrudnienie w szkole nie później niż w ciągu 3 miesięcy po ustaniu poprzedniego stosunku pracy w tej samej lub innej szkole.

Przy ustaleniu tego okresu wlicza się okresy czasowej niezdolności do pracy wskutek choroby oraz urlopu innego niż wypoczynkowy, trwających łącznie nie dłużej niż 6 miesięcy. W przypadku gdy okres nieobecności spowodowany ww. okolicznościami trwał dłużej, wymagany przez art. 73 ust. 1 KN okres pracy przedłuża się o ten czas (art. 73 ust. 3 KN).

Wymóg siedmioletniego okresu pracy w szkole dotyczy wyłącznie udzielenia pierwszego urlopu dla poratowania zdrowia. Powinien on przypadać bezpośrednio przed datą rozpoczęcia urlopu (art. 73 ust. 4 KN).

Cel udzielenia

Jak już wcześniej wspomniano, nowe brzmienie art. 73 ust. 1 KN precyzuje cel udzielenia urlopu na poratowanie zdrowia. Zgodnie z tym przepisem od 1 stycznia 2018 r. urlop dla poratowania zdrowia jest udzielany:

1) w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia:

a) choroby zagrażającej wystąpieniem choroby zawodowej lub

b) choroby, w której powstaniu czynniki środowiska pracy lub sposób wykonywania pracy odgrywają istotną rolę, lub

2) na leczenie uzdrowiskowe lub rehabilitację uzdrowiskową.

Przy czym z art. 141 nowelizacji wynika, że nauczycielom, którzy przed 1 stycznia 2018 r. uzyskali orzeczenie o potrzebie przyznania urlopu dla poratowania zdrowia, udziela się go na dotychczasowych zasadach.

- Dla zachowania dotychczasowych zasad korzystania z tego urlopu wystarczającym jest uzyskanie orzeczenia do 31 grudnia 2017 r. Przy czym przypadający po 1 stycznia 2018 r. dzień złożenia dyrektorowi szkoły wniosku o urlop nie rodzi skutku w postaci rozpatrzenia tego podania na nowych zasadach. Istotna jest tu data orzeczenia, a nie data złożenia wniosku - wyjaśnia Bartosz Góra. Mecenas zwraca przy tym uwagę, że jeżeli w toku badania wystąpi podejrzenie choroby zawodowej, to winno być ono zgłoszone właściwemu organowi, czyli zgodnie z par. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1367) państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnemu oraz okręgowemu inspektorowi pracy.

- Obowiązek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, a więc stanu, w którym nastąpiło stwierdzenie objawów lub zmian patologicznych mogących mieć związek z czynnikiem szkodliwym występującym w środowisku pracy bądź z rodzajem wykonywanej pracy, w myśl art. 235 par. 1 i 2 kodeksu pracy, spoczywa na dyrektorze szkoły oraz lekarzu zatrudnionym w jednostce orzeczniczej - tłumaczy Maciej Ambroziewicz, specjalista z zakresu bhp. Wskazuje też, że takiego zgłoszenia może dokonać też każdy lekarz lub lekarz dentysta, który podczas wykonywania zawodu powziął podejrzenie choroby zawodowej, jak również sam nauczyciel. Wzór zgłoszenia określa załącznik nr 1 do rozporządzenia ministra zdrowia z 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1379).

OPINIE EKSPERTÓW

Dyrektor szkoły musi prowadzić rejestr

@RY1@i02/2018/004/i02.2018.004.18300020a.805.jpg@RY2@

Maciej Ambroziewicz specjalista z zakresu bhp

W razie stwierdzenia u nauczyciela objawów wskazujących na powstawanie choroby zawodowej, zgodnie z art. 230 k.p. dyrektor szkoły ma obowiązek na podstawie orzeczenia lekarskiego przenieść nauczyciela - w terminie i na czas określony w orzeczeniu - do innej pracy odpowiadającej jego kwalifikacjom i nienarażającej go na działanie czynnika, który wywołał te objawy. Po upływie terminu oznaczonego w orzeczeniu lekarskim dyrektor szkoły powinien zapewnić nauczycielowi możliwość powrotu na dotychczasowe stanowisko pracy.

Obowiązek przeniesienia nauczyciela do innej pracy, zgodnie z art. 231 k.p., powstaje również z chwilą przedstawienia orzeczenia lekarskiego stwierdzającego niezdolność do wykonywania dotychczasowej pracy wskutek choroby zawodowej, ale bez uznania za niezdolnego do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1383 ze zm.).

Podobnie jak w przypadku określonym powyżej, przeniesienie nauczyciela do innej pracy powinno nastąpić w jego interesie i polegać na zapewnieniu mu takiego rodzaju pracy lub takich warunków, jakie umożliwiają wykorzystanie jego ograniczonej zdolności do wykonywania pracy. Jest to inna sytuacja niż przy wypowiedzeniu zmieniającym, którego celem jest ochrona nauczyciela przed niezwłocznym pogorszeniem jego sytuacji, zwłaszcza materialnej, z powodu obniżenia wynagrodzenia. W sytuacji przeniesienia do innej pracy na zasadach określonych w art. 231 k.p. nie wchodzi w grę niezwłoczne pogorszenie sytuacji, gdyż nauczyciel ma zapewniony dodatek wyrównawczy do wynagrodzenia przez okres dłuższy niż wymagany do zmiany warunków pracy w drodze wypowiedzenia (dodatek ten przysługuje przez okres nieprzekraczający 6 miesięcy, gdy przeniesienie do innej pracy powoduje obniżenie dotychczasowych zarobków).

Nauczycielowi, który w wyniku choroby zawodowej utracił zdolność do pracy na dotychczasowym stanowisku, dyrektor szkoły jest obowiązany wydzielić lub zorganizować odpowiednie stanowisko pracy z podstawowym zapleczem socjalnym, nie później niż w okresie 3 miesięcy od daty zgłoszenia przez tę osobę gotowości przystąpienia do pracy. Takie zgłoszenie powinno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia uznania za osobę niepełnosprawną.

W razie rozpoznania u nauczyciela choroby zawodowej dyrektor szkoły ma obowiązek:

ustalić przyczyny powstania choroby zawodowej oraz charakter i rozmiar zagrożenia tą chorobą, działając w porozumieniu z właściwym państwowym inspektorem sanitarnym,

przystąpić niezwłocznie do usunięcia czynników powodujących powstanie choroby zawodowej i zastosować inne niezbędne środki zapobiegawcze,

zapewnić realizację zaleceń lekarskich,

przesłać zawiadomienie o skutkach choroby zawodowej do Instytutu Medycyny Pracy im. prof. dr. med. Jerzego Nofera w Łodzi oraz do właściwego państwowego inspektora sanitarnego, po zakończeniu postępowania mającego na celu ustalenie uszczerbku na zdrowiu lub niezdolności do pracy w związku ze stwierdzoną chorobą zawodową nauczyciela lub byłego nauczyciela.

Ponadto zgodnie z art. 235 par. 4 k.p. dyrektor szkoły musi założyć i na bieżąco prowadzić rejestr obejmujący przypadki stwierdzonych chorób zawodowych i podejrzeń o takie choroby (przy czym przepisy nie określają wzoru takiego rejestru).

Procedura korzystania z uprawnienia

Tryb uzyskania orzeczenia lekarskiego o potrzebie udzielenia urlopu określają dodane nowelizacją do art. 73 KN ust. 10a-10j. Z art. 73 ust. 10h KN wynika, że koszty badań ponosi szkoła.

Dyrektor szkoły na pisemny wniosek nauczyciela o udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia wydaje skierowanie na badanie lekarskie przeprowadzane przez uprawnionego lekarza.

Uprawniony lekarz wydaje orzeczenie lekarskie o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia, określające czas potrzebny na przeprowadzenie zalecanego leczenia.

SCHEMAT 1

Stwierdzenie potrzeby udzielenia urlopu

wyników przeprowadzonego przez siebie badania lekarskiego;

wyników badań dodatkowych lub konsultacji specjalistycznych, których przeprowadzenie uzna za niezbędne;

dokumentacji medycznej z przebiegu dotychczasowego leczenia.

PiSZ

Przy czym uprawniony lekarz to taki, który spełnia poniższe warunki:

posiada uprawnienia do wykonywania badań, o których mowa w art. 229 par. 1, 2 i 5 k.p.,

wykonuje działalność w jednostce służby medycyny pracy, z którą szkoła zawarła umowę, o której mowa w art. 12 ustawy z 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1184 ze zm.).

Przypomnijmy, że dotychczas takie orzeczenie wydawał leczący nauczyciela lekarz ubezpieczenia zdrowotnego. Zgodnie z art. 5 pkt 14 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1938 ze zm.) jest nim lekarz bądź lekarz dentysta będący świadczeniodawcą, z którym NFZ zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, albo lekarz lub lekarz dentysta zatrudniony lub wykonujący zawód u świadczeniodawcy, z którym NFZ zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.

Od powyższego orzeczenia nauczycielowi i dyrektorowi szkoły przysługuje odwołanie do wojewódzkiego ośrodka medycyny pracy właściwego ze względu na miejsce zamieszkania nauczyciela lub ze względu na siedzibę szkoły.

Natomiast w przypadku gdy orzeczenie lekarskie zostało wydane przez uprawnionego lekarza zatrudnionego w wojewódzkim ośrodku medycyny pracy, odwołanie od tego orzeczenia wnosi się do instytutu badawczego w dziedzinie medycyny pracy najbliższego ze względu na miejsce zamieszkania nauczyciela lub ze względu na siedzibę szkoły.

Odwołanie wraz z uzasadnieniem wnosi się na piśmie w terminie 14 dni od dnia otrzymania orzeczenia lekarskiego za pośrednictwem uprawnionego lekarza, który wydał to orzeczenie. Ten przekazuje odwołanie wraz z kopią dokumentacji badań podmiotowi właściwemu do jego rozpatrzenia w terminie 7 dni od dnia otrzymania odwołania.

Podmiot właściwy do rozpatrzenia odwołania, w terminie 30 dni od dnia otrzymania odwołania, po przeprowadzeniu badań lekarskich wydaje kolejne orzeczenie lekarskie. Jest ono ostateczne.

Dyrektor szkoły udziela nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia na podstawie orzeczenia lekarskiego.

Nowe rozporządzenie

W art. 73 ust. 11 KN przewidziano delegację ustawową do wydania rozporządzenia. Ma być ono sporządzone przez ministra zdrowia w porozumieniu z ministrem edukacji narodowej. W jego treści mają być określone:

zakres oraz tryb przeprowadzania badania lekarskiego, w celu udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia;

wzór skierowania na badanie lekarskie;

wzór orzeczenia lekarskiego o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia.

Na skutek zmiany treści upoważnienia zawartego obecnie w art. 73 ust. 11 KN utraci moc rozporządzenie ministra zdrowia z 27 października 2005 r. w sprawie orzekania o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia (Dz.U. poz. 1991, dalej: r.o.p.u.u.). Nowe przepisy wykonawcze mają uwzględniać konieczność przyjęcia obiektywnych i niezbędnych kryteriów oceny stanu zdrowia nauczyciela, którą dokonuje się, aby stwierdzić potrzebę leczenia oraz określić czas na jego przeprowadzenie.

- Zapis ten można interpretować jako wyraźny sygnał, że urlop dla poratowania zdrowia, jako rzadki przejaw wyjątkowego uprawnienia określonej grupy zawodowej, powinien wynikać tylko i wyłącznie z rzeczywistych przesłanek medycznych - zauważa Bartłomiej Bartczak.

W par. 6 projektu rozporządzenia określono, że ma ono wejść w życie w dniu następującym po dniu ogłoszenia. Z par. 2 wynika, że badanie lekarskie nauczyciela jest przeprowadzane na podstawie skierowania wydanego przez dyrektora szkoły, w której ten pierwszy jest zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy. Wzór skierowania określa załącznik nr 1 do projektu rozporządzenia. Nauczyciel zgłasza się na badanie lekarskie w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania na nie skierowania. Wraz ze skierowaniem przedstawia on uprawnionemu lekarzowi dokumentację medyczną z przebiegu dotychczasowego leczenia.

Badanie lekarskie przeprowadza się po sprawdzeniu tożsamości nauczyciela (par. 3 projektu rozporządzenia). Obejmuje ono badanie podmiotowe oraz przedmiotowe z uwzględnieniem ogólnego stanu zdrowia, oceny układu krążenia, układu ruchu, układu nerwowego, układu oddechowego oraz narządu mowy. W przypadku gdy uprawniony lekarz uzna za niezbędne wykonanie badań pomocniczych lub konsultacji specjalistycznych, wystawia nauczycielowi skierowanie na te badania lub konsultacje.

Badanie lekarskie oraz badania pomocnicze lub konsultacje specjalistyczne przeprowadza się z uwzględnieniem specyfiki pracy wykonywanej przez nauczyciela i ewentualnej konieczności powstrzymania się od wykonywania tej pracy z uwagi na jego stan zdrowia (par. 4 projektu rozporządzenia). Wzór orzeczenia lekarskiego określa załącznik nr 2 do projektu rozporządzenia.

Orzeczenie lekarskie wydaje się w trzech egzemplarzach, z których jeden otrzymuje nauczyciel, drugi dyrektor szkoły, który skierował nauczyciela na badanie lekarskie, a trzeci jest dołączany do dokumentacji medycznej.

SCHEMAT 2

Najważniejsze regulacje aktu wykonawczego

określono zakres badania lekarskiego, obejmujący badanie podmiotowe oraz przedmiotowe, z uwzględnieniem ogólnego stanu zdrowia, oceny układu krążenia, układu ruchu, układu nerwowego, układu oddechowego oraz narządu mowy, który znajduje uzasadnienie z uwagi na możliwość wystąpienia określonych czynników szkodliwych i uciążliwych dla zdrowia występujących na stanowiskach pracy nauczycieli, co uwzględnia wytyczne odnośnie przyjęcia obiektywnych i niezbędnych kryteriów oceny stanu zdrowia dokonywanej w zakresie objętym regulacją;

wprowadzono dla dyrektora szkoły wzór skierowania na badania lekarskie;

wprowadzono przepisy zobowiązujące nauczyciela posiadającego skierowanie do zgłoszenia się na badanie lekarskie w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania skierowania na to badanie, co znajduje merytoryczne uzasadnienie w orzecznictwie lekarskim, oraz przedstawienia uprawnionemu lekarzowi dokumentacji medycznej z przebiegu dotychczasowego leczenia wraz ze skierowaniem, co wynika z art. 73 ust. 10a KN;

wskazano, że badanie lekarskie przeprowadza się po sprawdzeniu tożsamości nauczyciela w celu identyfikacji osoby zgłaszającej się na badanie;

zrezygnowano z przepisu dotyczącego prowadzenia przez uprawnionego lekarza ewidencji wydanych orzeczeń, ponieważ obecne upoważnienie ustawowe nie przewiduje takiej delegacji.

PiSZ

Dla nauczyciela emeryta

Urlop dla poratowania zdrowia udzielany jest nauczycielowi w wymiarze nieprzekraczającym jednorazowo roku, z wyjątkiem nauczycieli, którym do nabycia prawa do emerytury brakuje mniej niż rok. W stosunku do tej grupy przyjęto, że urlop jest przyznawany do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym nauczyciel nabywa uprawnienia emerytalne. Z brzmienia art. 73 ust. 2 KN wynika, że ustawodawca jednakowo potraktował wszystkich nauczycieli emerytów, niezależnie od rodzaju emerytury. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z 26 marca 2007 r. (sygn. akt I PK 262/2006), art. 73 ust. 2 KN nie rozróżnia podstaw nabycia uprawnień emerytalnych, a więc dotyczy zarówno nabycia prawa do emerytury nauczycielskiej (szczególnej) na podstawie art. 88 ust. 1 KN, jak i nabycia uprawnień emerytalnych na ogólnych zasadach.

Oznacza to, że nauczyciel, który nabył prawo do emerytury na ogólnych zasadach przed złożeniem wniosku o udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia, w ogóle nie może go otrzymać. Wprowadzone ograniczenie dotyczy nie tyle faktycznego przejścia na emeryturę, ile spełnienia warunków ustawowych, od których przepisy uzależniają nabycie prawa do emerytury. W wyroku z 4 grudnia 2003 r. (sygn. akt I PK 72/2003) Sąd Najwyższy wskazał, że rozwiązanie stosunku pracy nie jest warunkiem, od którego uzależnione jest nabycie przez nauczyciela prawa do emerytury na podstawie art. 88 KN, lecz jedynie warunkiem skorzystania z prawa do tego świadczenia.

Prawa i obowiązki

W okresie urlopu dla poratowania zdrowia nauczyciel jest zwolniony z wszelkich obowiązków w szkole. Nie powinien zatem np. uczestniczyć w posiedzeniach rady pedagogicznej czy prowadzić zajęć z uczniami. Zgodnie z art. 73 ust. 7 KN nie może też pozostawać w innym stosunku pracy ani podjąć jakiejkolwiek innej pracy zarobkowej. Stwierdzenie przez dyrektora szkoły, że nauczyciel naruszył ten zakaz, stanowi podstawę odwołania go z urlopu i wskazania terminu, w którym musi on wrócić do pracy. Przy czym zainteresowany może zakwestionować odwołanie z urlopu w drodze powództwa wniesionego do sądu pracy, stosownie do art. 91c ust. 2 KN. Jeżeli jednak takiego powództwa nie wniesie, to musi stawić się do pracy w terminie określonym przez szefa placówki. Warto też zauważyć, że niewykonanie tego obowiązku może stanowić w przypadku nauczyciela mianowanego i dyplomowanego podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej. A gdy chodzi o pozostałych nauczycieli, może skutkować rozwiązaniem stosunku pracy z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Ponadto zgodnie z nowym brzmieniem art. 73 ust. 5 KN w okresie przebywania na urlopie dla poratowania zdrowia nauczyciel zachowuje prawo do comiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego i dodatku za wysługę lat oraz prawo do innych świadczeń pracowniczych, w tym dodatku, o którym mowa w art. 54 ust. 5 KN, czyli do dodatku wiejskiego.

Wynagrodzenie zasadnicze przysługuje w wysokości, jaką nauczyciel otrzymywałby, gdyby faktycznie pracował w szkole, z uwzględnieniem podwyżki minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego (art. 30 ust. 10a w zw. z ust. 6 KN). Do świadczeń, które również przysługują osobie przebywającej na urlopie dla poratowania zdrowia, należy także dodatek uzupełniający (art. 30a ust. 3 KN). Wynagrodzenia otrzymywanego przez nauczyciela w czasie urlopu dla poratowania zdrowia nie uwzględnia się przy ustalaniu wysokości dodatkowego wynagrodzenia rocznego (por. uchwały SN z: 10 października 2000 r., sygn. akt III ZP 22/2000 i 25 lipca 2003 r., sygn. akt III PZP 7/2003).

Współpraca Karolina Topolska

@RY1@i02/2018/004/i02.2018.004.18300020a.101(c).jpg@RY2@

Leszek Jaworski

leszek.jaworski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.