Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci nie zmieściły się w stołówce

W niektórych szkołach posiłki serwuje się na kilku przerwach
W niektórych szkołach posiłki serwuje się na kilku przerwachembuk-importer
25 września 2019

Reforma edukacji odbija się na diecie uczniów ‒ jeżeli nic się nie zmieni, nie uda się zwalczyć problemu otyłości

Z powodu tłoku w szkołach w części placówek uczniowie mają kłopot, żeby zjeść obiad: dzieci jest zbyt wiele, a przerwy zbyt krótkie. Eksperci alarmują: nie pozostanie to bez konsekwencji dla zdrowia ‒ jedną z głównych obaw jest otyłość. Dzieci będą wychodziły ze szkoły głodne i zapychały się śmieciowym jedzeniem ze spożywczaka czy budki z zapiekankami.

– Co roku we wrześniu rodzice masowo wykupują obiady, a potem się z nich wycofują. Teraz jednak ruch jest większy – mówi Łukasz Staniak, właściciel firmy oferującej od ośmiu lat usługi gastronomiczne dla szkół. – Pierwszy tydzień to był dramat – dzieci tłoczyły się, żeby odebrać posiłek, którego nie miały czasu zjeść – opowiada przedstawiciel spółki Kuchnia z Klasą. Teraz, kiedy część uczniów zrezygnowała, a przerwy w placówkach, do których spółka dostarcza jedzenie, nieco wydłużono, jest więc trochę lepiej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.