Dziennik Gazeta Prawana logo

Resort wierzy w pedagogów

3 czerwca 2019

To szkoły, a nie policja czy sąd rodzinny powinny w pierwszej kolejności reagować na demoralizację nastolatków lub popełnienie przez nich czynów karalnych – uważa Ministerstwo Sprawiedliwości, broniąc tym samym projektu nowej ustawy o nieletnich

O tym, że część zaproponowanych rozwiązań budzi wątpliwości wielu podmiotów, w tym m.in. Rządowego Centrum Legislacji, DGP pisał na początku zeszłego tygodnia. Wskazywaliśmy wówczas na obawy co do przepisu, zgodnie z którym dyrektorzy szkół będą mogli zdecydować, czy zgłoszą policji lub sądowi rodzinnemu, że nieletni jest zdemoralizowany lub że popełnił czyn karalny. Nie będą musieli tego robić, gdy uznają, że w danym przypadku wystarczy zastosować „środki oddziaływania wychowawczego”, czyli np. udzielić uczniowi pouczenia. Drugim warunkiem skorzystania z tego narzędzia będzie brak sprzeciwu ze strony rodzica lub opiekuna nieletniego.

Pozostało 82% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.