Nie chcą żyć. Czarna statystyka polskiej szkoły
Policyjne dane o rosnącej liczbie dzieci próbujących odebrać sobie życie znajdują potwierdzenie w analizie zgłoszeń na telefon zaufania
Liczba osób, które podjęły próby samobójcze
W 2015 r. na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży dzwoniło każdego dnia od dwóch do trzech osób poniżej 18. roku życia, które mówiły o myślach i próbach samobójczych. Rok później było ich już 5–6, w 2017 r. – 8, w 2018 r. – 14. W tym roku liczba ta wzrosła do 17. To pokazuje dynamikę i skalę problemu, który – według Lucyny Kicińskiej, koordynatorki telefonu zaufania 116 111 z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę – jest w kraju niedoszacowany.
– Liczba prób samobójczych podawanych przez policję to wierzchołek góry lodowej. Funkcjonariusze rejestrują tylko te zdarzenia, w których istnieje podejrzenie o nakłonieniu do samobójstwa lub udziale osoby trzeciej. Tymczasem jest wiele takich, w których dzieci się nie przyznają do tego lub w ogóle nie informują o swoich planach – mówi, dodając, że WHO zaleca, by każdą próbę samobójczą dziecka mnożyć od 100 do 200 razy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.