Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy z poważnymi brakami

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Najwyższa Izba Kontroli dopatrzyła się wielu nieprawidłowości w strukturach służących rozwiązywaniu sytuacji kryzysowych. Problemy dotyczą kwestii prawnych, dublowaniu zadań oraz braków w sprzęcie

W raporcie o zarządzaniu kryzysowym NIK zwróciła uwagę m.in. na to, że Polsce działają obok siebie dwie struktury: zarządzania kryzysowego i formacje obrony cywilnej. Ich zadania się dublują, a kompetencje nakładają. Natomiast kluczowe elementy systemu mają poważne braki. Na przykład minister spraw wewnętrznych nie ma aktualnej wiedzy o stanie wyposażenia strażaków, a niemal 50 proc. jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych włączonych do krajowego systemu nie mogło brać udziału w bezpośrednich akcjach ratunkowych, bo miało problemy ze stabilną obsadą kadrową jednostek.

Zdaniem NIK są dwie przyczyny, które spowodowały wystąpienie tych problemów: brak przepisów oraz rozproszenie rozwiązań regulujących te sprawy w różnych aktach prawnych.

Brak też w przepisach podstawowych definicji, np. pojęcia specjalistycznej grupy ratownictwa technicznego, a także określenia jednolitych zasad organizacji, funkcjonowania oraz standardu wyposażenia specjalistycznej grupy ratownictwa technologicznego. Utrudnia to ich tworzenie oraz realizację zadań Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) w zakresie ratownictwa technicznego na drogach i autostradach.

Na przykład w załączniku nr 2 "Postępowania pokontrolne" do rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 24 października 2005 r. w sprawie czynności kontrolno-rozpoznawczych przeprowadzonych przez Państwową Straż Pożarną (Dz.U. z 2005 r nr 225, poz. 1934) w kolumnie obiekty nie zostały wyszczególnione drogi i autostrady jako obiekty budowli inżynierskich, które podlegają odbiorowi zgodnie z art. 56 ustawy z 7 lipca 1994 r. - prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 z późn. zm.). Powoduje to, że w dokumentach sprawozdawczych nie jest ewidencjonowany udział funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej w odbiorach dróg i autostrad, co w praktyce może utrudniać sprawowanie skutecznego nadzoru na działalnością strażaków.

Kolejny istotny problem dotyczy niedoborów sprzętu i pojazdów. Na przykład normatyw wyposażenia dla jednostek PSP na Mazowszu został wprowadzony decyzją nr 277/2008 mazowieckiego komendanta wojewódzkiego PSP z 31 marca 2008 r., co jest zgodne z rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych z 22 września 2000 r . w sprawie szczegółowych zasad wyposażenia jednostek organizacyjnych PSP. Przepisy te stanowią, że rodzaj, liczbę, rozmieszczenie sprzętu i pojazdów na obszarze województwa ustala komendant wojewódzki. W wyniku kontroli stwierdzono, że w grupie wyposażenia w sprzęt ratowniczy brakuje 10 podnośników pneumatycznych wysokociśnieniowych do 10 t oraz 57 urządzeń do cięcia płomieniowego w stosunku do normatywu wyposażenia. Natomiast w stosunku do normatywnej liczby 322 samochodów wykorzystywanych typowo w działaniach ratownictwa drogowego brakuje 41 samochodów gaśniczych i specjalnych.

Odnosząc sie do raportu, mazowiecki komendant wojewódzki PSP stwierdził, że niedobory pojazdów zostały spowodowane m.in. niedostosowaniem do realnych potrzeb sposobu określenia normatywu wynikającego z tego rozporządzenia. Zwrócił też uwagę, że urządzenia do cięcia płomieniowego są zastępowane przez piły do cięcia betonu i stali oraz zestawy narzędzi hydraulicznych.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.