Polska droga donikąd
Choć sporo wydajemy na uzbrojenie, to specjalnie nie zyskuje na tym ani wojsko, ani przemysł. Inni robią to lepiej
Nasze plany zabezpieczą setki tysięcy miejsc pracy w przemyśle obronnym, chroniąc źródła utrzymania w Wielkiej Brytanii, i zapewniając bezpieczeństwo Brytyjczykom – mówił w połowie listopada premier Boris Johnson, tłumacząc spektakularną podwyżkę wydatków na obronność.
Chodzi o dodatkowe 16 mld funtów przez kolejne cztery lata. Choć już obecnie wydatki Wyspiarzy na obronność są jednymi z największych na świecie – w tym roku to równowartość ok. 240 mld zł. W ujęciu procentowym to 2,2 proc PKB, podobnie jak u nas, ale nominalnie będzie to prawie pięć razy więcej. Co przy wydatkach zbrojeniowych ma znaczenie, bo ceny dla wszystkich są podobne, a rynkiem rządzie prosta zasada: większy – bogatszy – może więcej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.