Czarni w szarej strefie, czyli co zrobić, żeby obywatel nie bał się policji
Prawo przewiduje możliwość interwencji nieumundurowanych funkcjonariuszy na demonstracjach. Jednak pojawiły się pytania m.in. o zasadność taktyki, prawidłowe legitymowanie i nadmierną agresję
W policji trwa wewnętrzne postępowanie dotyczące funkcjonariuszy w cywilnych ubraniach, którzy w minionym tygodniu użyli pałek teleskopowych podczas demonstracji Strajku Kobiet. Nie mieli widocznych emblematów wskazujących na to, że są stróżami prawa. Interweniowali, mimo że demonstranci byli spokojni i zablokowani przez policję na stołecznym pl. Powstańców. – To były czynności podjęte wobec osoby, która wcześniej miała naruszyć nietykalność policjantów umundurowanych – przekonuje nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik komendanta stołecznego policji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.