Wojsko Polskie. Ale jakie?
Zapowiadana reforma armii będzie dotyczyć nas wszystkich. Jeśli zostanie zrealizowana, odczujemy ją w naszych portfelach, zaś o kroju mundurów zaczniemy rozmawiać przy niedzielnych obiadach
Państwo będące na granicy NATO musi mieć poważną siłę odstraszającą i mieć skuteczną możliwość obrony przez dłuższy czas samodzielnie - powiedział dwa tygodnie temu wicepremier Jarosław Kaczyński. O wystąpieniu stało się głośno głównie dlatego, że gdy minister obrony Mariusz Błaszczak monotonnie i długo opowiadał o szczegółach, prezes PiS ewidentnie przysypiał.
Nie powinno się tej zapowiedzi lekceważyć. Mowa m.in. o zwiększeniu liczby żołnierzy do 300 tys. - ponad dwa razy więcej niż obecnie oraz znacznym podniesieniu wydatków na obronność. A przecież w tym roku na armię przeznaczymy już sporo ponad 50 mld zł (ok. 2,2 proc. PKB). Jednak wydaje się, że z powodu agresywności Rosji oraz w obliczu kreowanego przez białoruski reżim kryzysu migracyjnego na wschodniej granicy dalsze zwiększanie funduszy na samoloty, czołgi czy karabiny staje się bardzo prawdopodobne.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.