Przy granicy bez zgromadzeń i z dowodem osobistym
Stan wyjątkowy ma obowiązywać 30 dni na terenie obejmującym 115 miejscowości na Podlasiu i 68 miejscowości w województwie lubelskim
Jak podkreśla rząd w komunikacie po posiedzeniu, na którym zapadła decyzja o zwróceniu się do prezydenta z prośbą o ogłoszenie stanu wyjątkowego, oznacza to, że zawiesza się prawo do organizowania i przeprowadzania zgromadzeń, imprez masowych oraz prowadzonych w ramach działalności kulturalnej imprez artystycznych i rozrywkowych. Wprowadzony zostaje obowiązek posiadania przy sobie dokumentu tożsamości. – Żadnych wycieczek, happeningów czy manifestacji nie będzie można w tym pasie organizować – podkreślał szef MSWiA Mariusz Kamiński.
Ograniczenia będą dotyczyły także swobody poruszania, choć wczoraj i premier Mateusz Morawiecki, i Mariusz Kamiński zapewniali, że nie obejmą mieszkańców miejscowości, w których będzie obowiązywał stan wyjątkowy. – Dzięki temu będziemy mogli zapewnić szczelność naszej granicy i zapobiegać prowokacjom, które są nasilane przez reżim Łukaszenki – uzasadniał Mateusz Morawiecki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.