Inwigilacja pod większą kontrolą społeczną
Służby będą musiały informować o tym, że interesowały się obywatelami – ustalono w umowie koalicyjnej
To jedno z bardziej konkretnych postanowień umowy koalicyjnej podpisanej w piątek przez Koalicję Obywatelską, Trzecią Drogę i Nową Lewicę. W pkt 19 zapisano, że „obywatele będą mieli prawo do informacji o zainteresowaniu nimi ze strony służb, w szczególności informacji o prowadzonej wobec nich kontroli operacyjnej”. Z jednej strony to pokłosie głośnej afery Pegasusa, z drugiej też efekt zabiegów organizacji pozarządowych (m.in. Fundacji Panoptykon i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka) czy rzecznika praw obywatelskich. Nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że służby mają zbyt łatwy dostęp do danych Polaków. Co więcej, jest on pozostawiony bez jakiejkolwiek kontroli.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.