Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Osoby z kategorią D też mają szansę na karierę w armii

Ppłk Grzegorz Marcińczak, szef Wojskowego Centrum Rekrutacji Warszawa-Śródmieście
Ppłk Grzegorz Marcińczak, szef Wojskowego Centrum Rekrutacji Warszawa-Śródmieściefot. Wojtek Górski
1 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Ppłk Grzegorz Marcińczak: Wojsko Polskie to jeden z bardzo atrakcyjnych pracodawców, zapewniających stabilizację życiową, możliwość rozwoju zawodowego, mieszkanie i innego rodzaju bonusy. Spowodowało to, że w ostatnim czasie zdecydowana większość osób przystępujących do kwalifikacji wojskowej walczy o kategorię A, która jest przepustką i otwiera bramy koszar

Od dziś rusza kwalifikacja wojskowa, która potrwa do końca kwietnia. Wezwania ma otrzymać ok. 230 tys. osób. Głównie mężczyzn, ale również kobiet mających konkretne umiejętności i kwalifikacje. Czy od czasu wybuchu wojny w Ukrainie młodzi zgłaszają się chętniej przed wojskową komisję lekarską, czy wolą jej unikać?

Pragnę zaznaczyć, iż kwalifikacja wojskowa od dłuższego czasu nie jest już poborem do wojska, ma tylko na celu wprowadzenie danych do ewidencji wojskowej oraz określenie zdolności do pełnienia służby wojskowej przez obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast – co bardzo ważne – jest to ustawowy obowiązek dla określonej grupy obywateli. Nie widzę prób uchylania się od tego obowiązku. Procent stawiennictwa przez ostatnie lata jest podobny.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.