Dziennik Gazeta Prawana logo

Piraci drogowi są także na torach

2 grudnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Kierowców utemperowałby powszechny automatyczny nadzór, który mógłby wystawiać mandaty. System kamer RedLight na przejazdach kolejowych działa jednak tylko w czterech lokalizacjach w Polsce

Osiem lat więzienia grozi kierowcy ciężarówki, który w zeszłym tygodniu niedaleko Sochaczewa doprowadził do zderzenia z pociągiem PKP Intercity. Wjechał na przejazd, mimo że wciąż paliło się pulsujące czerwone światło. Przy wjeździe uszkodził szlaban i stanął na torach, bo drogę zagrodziła mu przeciwległa rogatka. Mężczyzna wyszedł na dodatek z ciężarówki i próbował machać maszyniście zbliżającego się pociągu, by go zatrzymać. Ale droga hamowania 400-tonowego składu rozpędzonego do ponad 100 km/h wynosi ok. 1 km. W rezultacie pociąg uderzył z impetem w ciężarówkę. Trzej pasażerowie pociągu zostali ranni. Kolejarze oszacowali straty na 12 mln zł. Przynajmniej 10 mln zł ma kosztować naprawa elektrycznego składu Dart, która może potrwać wiele miesięcy. Kolejne 2 mln zł pochłonie naprawa torów po wykolejeniu pociągu. Ubezpieczyciel odpowiada za straty tylko do kwoty 4 mln zł.

To niejedyny wypadek na przejeździe kolejowym w ostatnim czasie. Na początku listopada na niestrzeżonym przejeździe w Karwicy Mazurskiej samochód osobowy wjechał pod pociąg relacji Białystok– Gdynia. Zginęło pięć osób jadących osobówką.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.