W razie konfliktu Polsce może zabraknąć paliwa dla wojska
Po 26 latach członkostwa w NATO Polska nadal nie jest objęta systemem wojskowych rurociągów (CEPS). A w wypadku konfliktu stosowany dziś w Polsce system zaopatrywania wojska w paliwo szybko okaże się niewydolny
„Zaopatrywanie całego środkowoeuropejskiego teatru działań wyłącznie przy użyciu cystern kolejowych i drogowych mogłoby w krótkim czasie doprowadzić do ich deficytu. Negatywnie wpływałoby też na przepustowość dróg i linii kolejowych” – ostrzega Ośrodek Studiów Wschodnich.
Skalę paliwowego zapotrzebowania dla jednej tylko brygady pancernej oszacowano na 300 tys. l dziennie. Na ewentualnym froncie takich brygad będzie zaś kilkadziesiąt. Wojska lądowe zużywają przy tym ok. 10 proc. paliw, zaś lwia część – bo aż 85 proc. – przypada na lotnictwo, niezbędne do wywalczenia przewagi powietrznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.