Hełm i mundur ze smartfona. Nadchodzi rewolucja dla żołnierzy
Sposób realizacji programu MON o nazwie „Szpej” budzi zaniepokojenie posłów. Czy flagowy pomysł resortu rzeczywiście zaliczył wpadkę? MON tłumaczy, że wszystko przebiega zgodnie z planem, a dowództwo zdradza ambitne plany przebudowy wojskowej logistyki.
Idea przyświecająca twórcom wojskowego programu „Szpej” była prosta: należy wyekwipować żołnierzy w nowoczesne wyposażenie indywidualne. Na początku 2024 r., gdy ogłaszano start programu, priorytetem był zakup nowych mundurów, bo przy rosnącej liczbie żołnierzy zapotrzebowanie na nie było coraz większe.
Operacja Szpej pod lupą posłów
Jak informuje Ministerstwo Obrony Narodowej, pierwszy etap Szpeja udało się zrealizować, a do wojska trafił 1 mln sztuk przedmiotów umundurowania, 200 tys. kevlarowych hełmów, 100 tys. kamizelek kuloodpornych i taktycznych, a także 50 tys. sztuk sprzętu optoelektronicznego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.