System IT zapewni wymianę informacji między służbami ratunkowymi
Euro 2012 wywołuje wiele emocji nie tylko wśród kibiców. Liczne komentarze dotyczą stanu przygotowań Polski i Ukrainy do tego wydarzenia. O kwestiach związanych z budową stadionów, autostrad i hoteli mówi się dużo i często, o innych elementach naszych przygotowań do Euro – już zdecydowanie rzadziej. Tymczasem jednym z takich niezbędnych elementów jest złożony system informatyczny, który wspierał będzie zarówno kluczowe osoby zajmujące się przygotowaniem i realizacją mistrzostw, jak również zapewni odpowiednią komunikację i współpracę służb ratunkowych, porządkowych i sił medycznych.
– Pod tym względem organizatorzy poprzednich rozgrywek Euro spisali się naprawdę dobrze – uważa Leszek Bartłomiejczyk, ekspert ds. sektora publicznego w SAP Polska, i przypomina, że na długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego, na bazie rozwiązań niemieckiego SAP, stworzono kompleksowy system informatyczny zarządzający całością działań ratunkowo-porządkowych w czasie trwania mistrzostw w Europy w piłce nożnej.
Rozwiązanie takie jest przydatne nie tylko podczas dużych imprez o charakterze masowym. Pomaga także w codziennym zarządzaniu służbami ratunkowymi – umożliwia m.in. skutecznie zarządzanie zasobami ludzkimi, materiałowymi i lokalowymi (wskazuje np. dostępność wolnych łóżek w szpitalach). Dzięki takiemu rozwiązaniu skuteczniejsze jest ratowanie życia i ochrona bezpieczeństwa mieszkańców każdego miasta.
– Koordynacja takich działań wymaga jednak niezakłóconej wymiany informacji między poszczególnymi służbami: policją, strażą pożarną, wojskiem i ratownikami medycznymi – wymienia Leszek Bartłomiejczyk. Tymczasem polskie służby interwencyjno-ratunkowe posiadają swoje systemy informacyjne, które obecnie nie są ze sobą skoordynowane.
– Właśnie dlatego musi powstać platforma komunikacyjna, która będzie integrować dane z różnych źródeł i zapewni odpowiednią wymianę informacji między wszystkimi służbami ratunkowymi – twierdzi ekspert SAP Polska.
– Stworzenie takiej platformy nie jest niczym innym, jak integracją systemów kilku firm (na przykład po fuzji). Działające w Polsce firmy konsultingowe dzięki doświadczeniom ostatnich lat, kiedy rodzime przedsiębiorstwa łączyły się często i chętnie, mają już kwalifikacje w tym zakresie – zapewnia Leszek Bartłomiejczyk.
Kluczowym elementem systemu ratunkowego są zaawansowane funkcje planowania zasobów, z których – w razie potrzeby – mogłyby korzystać służby organizacyjne, ratunkowe i porządkowe, a także dostawcy usług transportowych i szpitale. Dzięki stworzonym scenariuszom opisującym możliwe zdarzenia (np. wybuch paniki czy zamieszki) osoby zaangażowane w działania ratunkowe i porządkowe mogą w czasie rzeczywistym informować centralę o zaistniałych zdarzeniach za pomocą faksu, pagerów, wiadomości SMS, e-maili czy telefonu. W ten sposób zapewniony jest stały dopływ danych o aktualnych zasobach i mocach przerobowych, by możliwa była ich alokacja (zależnie od aktualnych potrzeb w danej lokalizacji).
– Tym samym system sprawdzony w fabrykach, elektrowniach i tysiącach firm może obsłużyć także niestandardowego użytkownika, jakim jest gmina czy miasto – mówi Leszek Bartłomiejczyk.
Po zakończeniu Euro 2012 wszystkie zasoby (w tym systemy informatyczne) pozostaną do dyspozycji administracji Polski i Ukrainy. W przyszłości takie zasoby będą decydować o atrakcyjności miasta przy wyborze miejsca goszczącego międzynarodowe szczyty gospodarcze, kongresy i fora.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.