Dziennik Gazeta Prawana logo

Celnik nie będzie specagentem

28 czerwca 2018

Celnicy będą mogli niejawnie obserwować w miejscach publicznych osoby podejrzane o dokonywanie przestępstw lub wykroczeń skarbowych. Nie będą jednak agentami specjalnymi.

Absolutnie nie. Są to przepisy kompetencyjne, nad opracowaniem których dyskusja rozpoczęła się podczas prac nad ustawą o grach hazardowych. Wtedy pojawił się problem skutecznych metod kontroli automatów do gier, które mogą działać w szarej strefie. A podstawowym instrumentem rozpoznania szarej strefy jest niejawna obserwacja. Wcześniej dochodziło do sytuacji, że jak celnicy wchodzili z kontrolą, to automaty były wyłączone. Trudno komuś postawić zarzut o to, że trzyma w barze nieczynne automaty. Mieliśmy natomiast informacje, że te same automaty działały w innych godzinach, tylko nie mieliśmy możliwości dokumentowania tego.

Ze względu na fakt, że zaostrzyliśmy przepisy o grach hazardowych i z roku na rok będzie coraz mniej automatów, ryzyko przechodzenia do szarej strefy jest większe. Musimy więc sprawdzać, czy mimo wygaśnięcia zezwolenia automaty są używane.

Nie. Tego rodzaju instrumenty potrzebne są także do walki z przemytem i handlem nielegalnymi towarami. Dziś mamy do czynienia z sytuacjami, że np. na targowiskach zatrzymujemy osoby handlujące nielegalnymi papierosami. Jednak są to zazwyczaj osoby wykorzystywane do dystrybucji, np. starsze osoby dorabiające do emerytury, które mają małe ilości papierosów z przemytu. Takim osobom wystawiamy mandaty. Nie jest naszym celem ściganie osób w trudnej sytuacji materialnej wykorzystywanych do działań przestępczych. Chcemy dojść do organizatorów i dystrybutorów, którzy dostarczają towar, i wszcząć przeciwko nim sprawę o przestępstwo karne skarbowe.

To nie będzie nic nadzwyczajnego. Będą to kompetencje, które pozwolą celnikom w sposób niejawny - bez munduru - dokonać rozpoznania terenu, sporządzić notatkę, zarejestrować zdarzenie i przeprowadzić postępowanie karne skarbowe, które skończy się karą za organizację, a nie tylko za posiadanie. Jednak bez upoważnienia ustawowego takich działań nie można realizować.

W administracji funkcjonuje podział kompetencji. Policja koncentruje się na bezpieczeństwie powszechnym czy przestępstwach kryminalnych. Z kolei Służba Celna odpowiedzialna jest za zwalczanie przemytu, handlu nielegalnymi towarami i ujawnianie nielegalnych gier hazardowych. Każda ze służb ma ograniczone siły i środki do tych działań, koncentrując je na swoich podstawowych zadaniach. Skoro możemy wykorzystać własne siły do realizacji zadań, trudno angażować do tego dodatkowe służby. Wtedy dublowalibyśmy zespoły kontrolne. Chodzi o uzupełnianie działań.

Jak najbardziej. Gdy zakres kompetencji Służby Celnej będzie niewystarczający, celnicy będą musieli podjąć współpracę np. z policją, przekazując materiały lub uczestnicząc w działaniach operacyjnych innych służb.

Nie.

Nie. Wywiad skarbowy to cały wachlarz czynności operacyjno-rozpoznawczych, m.in. kontrola operacyjna (np. kontrola korespondencji, podsłuchy telefoniczne), tajni współpracownicy, fundusz operacyjny, prowokacja, przesyłka niejawnie nadzorowana. To także możliwości ingerencji w mir domowy. W przypadku celników mówimy tylko o niejawnej obserwacji w miejscu publicznym, czyli funkcjonariusz celny bez munduru i ujawniania się będzie mógł dokonywać rozpoznania np. na targowisku czy w barze.

Od tego są inne służby, jeśli są do tego podstawy.

W 2009 r. postępowań o przestępstwo skarbowe wszczęto 46 tys., z tego ok. 12 tys. zakończyło się umorzeniem ze względu na nieujawnienie sprawcy. To nic innego, jak porzucenie towaru przez osobę, która zauważyła kontrolerów. Mandatów zostało wystawionych ponad 86 tys. To znaczy, że zatrzymaliśmy osobę, która miała przy sobie znikomą ilość towaru niskiej wartości. Nowe uprawnienia mają pozwolić celnikom na podejmowanie postępowań wobec dystrybutorów i organizatorów działań przestępczych.

Nie. Tworzymy reguły wewnętrzne, które mają nas zabezpieczyć na tę okoliczność. Działaniami tymi będą zajmować się tylko wybrane osoby, które odbyły szkolenie m.in. w wywiadzie skarbowym czy ABW.

W skali kraju będą działały trzy kilkunastoosobowe wyspecjalizowane w tym zakresie komórki. Dodatkowo w każdej izbie celnej będzie wyznaczonych kilka osób do takich działań. Będzie to w sumie kilkadziesiąt osób.

Bo nie będzie to służba specjalna, tylko skuteczna Służba Celna.

@RY1@i02/2010/155/i02.2010.155.183.001a.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Jacek Kapica, wiceminister finansów, szef Służby Celnej

wiceminister finansów, szef Służby Celnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.