Dziennik Gazeta Prawana logo

Sobiesiak pokłócił się z bratem o 20 mln zł

26 czerwca 2018

To sądowy konflikt między przyrodnimi braćmi dał CBA i prokuraturze powody do wszczęcia śledztwa w sprawie podejrzenia korupcji w Sądzie Najwyższym. A w rezultacie - do afery hazardowej.

Od ponad dwóch lat wrocławska delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzi ściśle tajną i wielowątkową operację "Yeti". Pojawiły się w niej nazwiska Ryszarda Sobiesiaka i pracujących dla niego prawników. Ale w tej sprawie nie było jeszcze mowy o hazardzie, lecz o zaangażowaniu prawników z Dolnego Śląska w korupcyjne zachowania w wymiarze sprawiedliwości. Kiedy w maju tego roku ujawnialiśmy, że toczy się śledztwo w sprawie podejrzeń o korupcję sięgającą Sądu Najwyższego, nie znaliśmy jeszcze jego szczegółów. Dziś możemy opowiedzieć, jak się ta sprawa zaczęła. Na trop naprowadził nas nieoczekiwanie mec. Ryszard Bedryj, adwokat ze znanej wrocławskiej kancelarii Preotor, pełnomocnik Ryszarda Sobiesiaka.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.