Klich: Redukcja polskiego kontyngentu w roku 2011
Myślę, że 2013 rok jest tą datą, kiedy za prowincję Ghazni w pełni powinni odpowiadać Afgańczycy. Do tego czasu nasz kontyngent musi przejąć kontrolę nad działaniami wojskowymi w tzw. terenie oraz wyszkolić wystarczającą liczbę afgańskich żołnierzy oraz policjantów. Przypomnę, że aż 14 polskich zespołów bierze udział w tych szkoleniach. Właśnie dlatego polski kontyngent wiosną tego roku powiększył się do 2600 żołnierzy. Nie przewidujemy, że będzie ich więcej
W ostatni piątek w Brukseli podczas posiedzenia Rady NATO dyskutowaliśmy o przekazywaniu odpowiedzialności w ręce Afgańczyków. Ogólna ocena dotycząca jakości wyszkolenia afgańskiego wojska i policji była pozytywna. Konkretne terminy mogą być przedmiotem dyskusji podczas listopadowego szczytu NATO w Lizbonie. Natomiast redukcja naszego kontyngentu może się już rozpocząć w 2011 roku. Tak przewiduje polska strategia afgańska. Zresztą z pierwszego dystryktu (Adżiristan) już wycofaliśmy polskich żołnierzy, przekazując w całości odpowiedzialność w ręce armii afgańskiej.
Biorąc pod uwagę doświadczenia z Iraku, od podjęcia decyzji politycznej o wycofaniu kontyngentu do rzeczywistego jego wycofania z danego regionu mija około roku.
, minister obrony narodowej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu