Dziennik Gazeta Prawana logo

Samolot był sprawny. Zawinili Rosjanie i Polacy

2 lipca 2018

Przyczyny katastrofy prezydenckiego Tu-154M leżą zarówno po polskiej, jak i po rosyjskiej stronie - uważa Jerzy Miller, szef MSWiA. Zaś rosyjska komisja potwierdziła, że systemy samolotu były sprawne.

Miller, który kieruje pracami polskiej komisji badającej powody tragedii pod Smoleńskiem, odpowiadał wczoraj na pytania senatorów o już znane przyczyny katastrofy. - Nie ma jednej przyczyny wypadku, jesteśmy przekonani, że jest ich wiele. Część można przypisać stronie polskiej, a część rosyjskiej - odpowiedział szef MSWiA. Senatorowie dopytywali, czy do kabiny pilotów rzeczywiście wszedł dyrektor protokołu dyplomatycznego MSZ Mariusz Kazana. Według PAP rosyjscy eksperci stwierdzili, że to Kazana w odstępie kilkunastu minut wypowiedział zdania "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić", "Wkurzy się, jeśli jeszcze..." i "No to mamy problem". Miller zaprzeczył wczoraj tej wersji. - Dwóch polskich ekspertów przesłuchiwało nagrania rozmów z kokpitu. Nie rozpoznali głosu dyrektora protokołu dyplomatycznego MSZ Mariusza Kazany - mówił w Senacie szef MSWiA.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.