W skrócie
Prokuratorzy badający sprawę Krzysztofa Piesiewicza wpadli na trop dilera, który sprzedawał narkotyki ludziom z tzw. wyższych sfer. W tym senatorowi Piesiewiczowi, który ma mieć postawione zarzuty za posiadanie narkotyków.
Policja wypłaciła 86 tys. zł. To nagroda dla osób, które pomogły przy zatrzymaniu złodziei napisu "Arbeit macht frei" z Muzeum Auschwitz-Birkenau. 6 tys. ufundowała małopolska policja, resztę muzeum. Nadal nie wiadomo, kto otrzymał pieniądze, bo jak tłumaczy policja, z uwagi na charakter sprawy należy zachować anonimowość świadków. Tablica z historycznym napisem "Arbeit macht frei" znad bramy byłego niemieckiego obozu została skradziona 18 grudnia ub.r. Napis odnaleziono kilkadziesiąt godzin później we wsi koło Torunia. Przestępcy pocięli go na trzy części. O udział w kradzieży podejrzanych jest m.in. pięciu Polaków.
Dwie polskie uczelnie szukają chętnych do pierwszych w Polsce badań na temat napisów w filmach i programach telewizyjnych. To część większego projektu finansowanego przez Unię Europejską na rzecz przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu i cyfrowemu osób niesłyszących oraz osób starszych z problemami ze słuchem. - Poszukujemy osób starszych, których kłopoty ze słuchem zaczęły się już w wieku dorosłym, a także pełnoletnich osób niesłyszących i słabosłyszących od urodzenia - mówią badacze ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej i Uniwersytetu Warszawskiego. Badania potrwają prawdopodobnie do końca kwietnia.
, pap, rmf
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu