Brakuje pieniędzy na rehabilitację policjantów
Uprawnienia
Funkcjonariusze odchodzący ze służby z powodu problemów zdrowotnych mogą liczyć na pomoc resortu spraw wewnętrznych w zdobyciu nowego zawodu potrzebnego na otwartym rynku pracy.
Od lipca 2013 r. organy rentowe mogą mieć prawo do kierowania na rehabilitację funkcjonariuszy zagrożonych niezdolnością do służby. Skorzystają na tym osoby, którym orzeczono czasową niezdolność do służby, ale stan ich zdrowia rokuje powrót do pracy. Takie rozwiązania proponuje przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów projekt założeń ustawy o funkcjonowaniu komisji lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw.
Podstawą do kontynuowania leczenia będzie orzeczenie resortowej komisji lekarskiej. Będzie ono mogło być wydane na wniosek zainteresowanego lub z urzędu. Takie rozwiązanie ma ograniczyć liczbę funkcjonariuszy zbyt wcześnie odchodzących ze służby.
- I dlatego takie osoby zamiast na rentę będą wysyłane na 24-dniowe turnusy lecznicze w sanatoriach - wyjaśnia Artur Wdowczyk, dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSW.
Przy ocenie stanu zdrowia osoby kierowanej na rehabilitację będzie brany pod uwagę charakter i przebieg procesów chorobowych oraz wiek i rodzaj wykonywanej pracy w służbach. Skierowania mają wydawać organy rentowe.
- Chcemy w tym przypadku wprowadzić analogiczne rozwiązania0 do tych obowiązujących w systemie powszechnym - dodaje Artur Wdowczyk.
Osoby, które z powodu stanu zdrowia będą musiały opuścić służbę, nie mając jednocześnie prawa do renty, będą mogły otrzymać pomoc finansową na przekwalifikowanie zawodowe. Pieniądze będzie można wydać na naukę języków obcych, zawodu lub na ukończenie wyższych studiów.
Środki na ten cel mają pochodzić z corocznego odpisu na fundusz socjalny dla emerytów i rencistów. Resort planuje przeznaczyć na aktywizację zawodową 0,25 proc. wypłacanych tam środków. Takie rozwiązanie krytykują m.in. Związek Emerytów i Rencistów Pożarnictwa Rzeczypospolitej Polskiej oraz Związek Emerytów i Rencistów Straży Granicznej. Popierają je natomiast związkowcy z policji.
- Nie będzie zgody na obniżenie o połowę wysokości odpisu z funduszu socjalnego trafiającego na pomoc byłym funkcjonariuszom. Wiele z osób już pobierających renty jest w bardzo złej sytuacji finansowej i zdrowotnej. Jeśli rząd chce zmieniać zasady prewencji wypadkowej, to musi na to znaleźć środki. Ale nie w kieszeniach rencistów - denerwuje się Antoni Duda, przewodniczący Zarządu Głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów.
Bożena Wiktorowska
Projekt założeń
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu