Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

CBA przenosi się w czasie. Do NRD

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nowa siedziba Centralnego Biura Antykorupcyjnego to kompleks azbestowych biurowców typu Lipsk

Jak wynika z naszych informacji, jeszcze niedawno rozważano rozbiórkę biurowców, uznając pracę w nich za szkodliwą dla zdrowia. Koncepcja jednak upadła.

- Podejmujemy intensywne działania, mam nadzieję, że skończą się w najbliższych tygodniach decyzjami, aby CBA zyskało nową siedzibę i w perspektywie dwóch lat mogło mieć ją na miarę służby specjalnej - mówił minister spraw wewnętrznych i jednocześnie koordynator wszystkich służb specjalnych Jacek Cichocki.

W kilku niezależnych źródłach potwierdziliśmy, że chodzi o kompleks biurowców położonych na granicy Mokotowa i Ochoty przy ul. Pawińskiego, czyli Lipsk. Budynki wybudowano w NRD-owskiej technologii przed 35 laty z przeznaczeniem na kilka lat. W przyszłej centrali CBA dziś mieści się Centrum Personalizacji Dokumentów, gdzie na blankiety dowodów osobistych są nanoszone dane, a także duża część serwerów z rejestrami państwowymi. Według naszych informacji fatalny stan budynków kilka razy zagroził serwerom ze strategicznymi zbiorami danych.

- Były sytuacje, w których wybijające fekalia zalewały serwerownię. Ludzie łopatami walczyli, aby nie zostały zniszczone komputery - dodaje jeden z naszych rozmówców.

Właśnie z tych powodów cała komórka CPD ma trafić do opuszczanej przez inny urząd siedziby, dawniej zajmowanej przez Agencję Wywiadu. A w zwalniane przez komputery i urzędników miejsce trafią agenci walczący z korupcją. Przeprowadzka była konieczna, gdyż dziś tłoczą się oni w niewielkim skrzydle kancelarii premiera i w jeszcze jednym budynku na terenie Warszawy.

- Z oczywistych powodów konieczne będzie przystosowanie tego miejsca do potrzeb służby specjalnej. Niezbędny będzie poważny remont, łącznie z usunięciem azbestu. W mojej ocenie lepiej z ekonomicznego punktu widzenia jest wyburzyć te budynki i postawić nowe - mówi DGP rzeczoznawca Jarosław Strzeszyński.

Według Andrzeja Obmińskiego, eksperta ds. budownictwa cytowanego przez portal InzynierBudownictwa.pl, ważnym wymogiem w eksploatacji takich obiektów (budynków Lipsk - red.) jest wykonanie inwentaryzacji wyrobów zawierających azbest, ich oceny stanu technicznego oraz badań czystości powietrza pod kątem obecności włókien azbestu.

Jak wynika z doniesień radia RMF sprzed trzech lat, ówczesny minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna miał świadomość katastrofalnego stanu kompleksu przy ul. Pawińskiego.

W sprawie wypowiedział się również były wiceminister spraw wewnętrznych, który pracował przy ul. Pawińskiego, Leszek Ciećwierz. - Było bardzo dużo zachorowań na różne dziwne choroby, w tym nowotworowe. Często odbywały się pogrzeby młodych jeszcze pracowników - mówił Ciećwierz.

Z analizy zaakceptowanego wczoraj przez parlament budżetu CBA (107 mln zł, czyli bez zmian w porównaniu z rokiem ubiegłym) wynika, że poważny remont przyszłej siedziby nie będzie możliwy.

@RY1@i02/2012/208/i02.2012.208.00000020e.802.jpg@RY2@

Wojciech Górski

Ul. Pawińskiego w Warszawie. Tu będą pracowali agenci CBA

Robert Zieliński

robert.zielinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.