Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Prześwietlanie policyjnej samopomocy

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Prokuratura zbada, czy przetargu na policyjny help desk doszło do przestępstwa

CBA podejrzewa, że wysocy rangą oficerowie Komendy Głównej Policji popełnili przestępstwa podczas współpracy z trójmiejską firmą informatyczną Itigo. Kulisy sprawy jako pierwsi już półtora roku temu ujawniliśmy na łamach DGP. Policjanci, których rolę w tej sprawie zbada teraz prokuratura, są już emerytami i prowadzą działalność biznesową z nadzorującym wtedy ich pracę wiceministrem spraw wewnętrznych Adamem Rapackim. Wczoraj CBA złożyło zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w wydziale przestępczości zorganizowanej i korupcyjnej warszawskiej prokuratury apelacyjnej.

- Doniesienie jest efektem kontroli, którą prowadzimy w Komendzie Głównej Policji od 14 maja 2012 roku. Sprawdzamy, jak policja udzielała zamówień publicznych w ostatnich latach. W pierwszej kolejności badaliśmy zakup usługi help desk. W naszej ocenie mogło dojść do przestępstwa przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków, czyli przestępstwa z art. 231 kodeksu karnego. Podważamy również zasadność zakupu tej usługi - tłumaczy rzecznik służby antykorupcyjnej Jacek Dobrzyński.

Kontrowersyjną historię help desku opisaliśmy po raz pierwszy w styczniu 2011 roku. Tak nazywała się usługa, z której policjanci bezlitośnie drwili od momentu jej wprowadzenia. - Teraz, gdy skończy mi się toner w drukarce, wykręcam numer call center lub wypełniam formularz zgłoszenia o usterce na stronie internetowej. Zgłoszenie odbiera pracownik firmy Itigo siedzący przy biurku w Gdańsku. On sygnał o skończeniu się tonera przekazuje pracującemu obok mnie informatykowi - tłumaczył nam wtedy jeden z funkcjonariuszy.

Podejrzana jest nie tylko logika całego systemu, lecz także to, jak Itigo zdobyło zlecenie na jego wykonanie. Udało się to, bo wprowadziło help desk do policji jako program pilotażowy. Za usługę otrzymywało ok. 25 tys. zł miesięcznie. Przy okazji odkryliśmy, że szef trójmiejskiej spółki był wieloletnim znajomym ówczesnego dyrektora biura łączności i informatyki w KGP Radosława Chinalskiego.

Ostatecznie - już po opublikowaniu przez nas tekstu - Itigo wygrało oficjalny przetarg na obsługę help desku,

Dziś Chinallski i zastępca komendanta głównego policji generał Andrzej Trela, który nadzorował jego pracę, są emerytami i blisko współpracują w biznesowych przedsięwzięciach z Adamem Rapackim - ówczesnym wiceministrem spraw wewnętrznych, któremu podlegali. Czy mogą spać spokojnie?

- Kontrola się jeszcze nie skończyła. Możliwe są kolejne doniesienia do prokuratury, a także zmiana kwalifikacji prawnych. Zbyt lekceważąco w Komendzie Głównej Policji gospodarowano publicznym groszem - usłyszeliśmy w CBA.

W Komendzie Głównej lekką ręką wydawano publiczne pieniądze

@RY1@i02/2012/149/i02.2012.149.00000030d.803.jpg@RY2@

Lech Gawuc/Reporter

Adam Rapacki jest dziś biznesmenem

Robert Zieliński

robert.zielinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.