Generał popełnił samobójstwo
Bezpieczeństwo
Sekcja zwłok założyciela GROM gen. Sławomira Petelickiego potwierdziła wstępne ustalenia dotyczące przyczyn jego śmierci. To było samobójstwo - brzmi oficjalny komunikat prokuratury.
- Lekarze sądowi potwierdzili ranę postrzałową skroni. Nie odnaleźli innych obrażeń ciała - tłumaczy Dariusz Ślepokura, rzecznik warszawskiej prokuratury.
O tych ustaleniach pisaliśmy już we wczorajszym wydaniu DGP. Wcześniej zwłoki generała były oglądane przez doświadczonych policjantów z wydziału terroru kryminalnego Komendy Stołecznej Policji, którzy również stwierdzili, że było to samobójstwo. - Świadczył o tym kąt rany postrzałowej i wylotowej oraz zapis z monitoringu pokazujący, że generał był w garażu sam - mówił nam policjant.
Jednak przemysłowe kamery nie sięgały miejsca, gdzie doszło do tragedii - mijały je o około metra. W związku z tym nie milkną spekulacje, czy w rzeczywistości ostro krytykujący przez ostatnie lata ministrów obrony narodowej twórca i pierwszy dowódca GROM został zabity. Według informacji DGP brak jest poszlak świadczących o takiej wersji. 66-letniego byłego oficera Służby Bezpieczeństwa do dramatycznej decyzji mogły skłonić problemy prywatne.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu