Menedżer miał pogrążyć wiceszefa MSWiA
Korupcja
Aresztowany pod zarzutem korumpowania urzędników menedżer koncernu IBM oskarża śledczych, że wymuszali na nim zeznania obciążające byłego wiceministra spraw wewnętrznych, a dziś prezesa spółki budującej elektrownię atomową Witolda Drożdża.
O piśmie, w którym przebywający za kratkami Marcin F. zwraca się o pomoc do rzecznika praw obywatelskich i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, poinformowało Radio ZET. Były IBM-owiec żali się, że agenci CBA naciskali go, by obciążył korupcyjnymi pomówieniami właśnie Drożdża. - To absurdalne zarzuty. Nasi agenci są profesjonalistami - odpowiada rzecznik CBA.
Prawdopodobnie nowa linia działania Marcina F., wiąże się ze zmianą obrońcy. Również same koncerny (w aresztach są dyrektorzy z IBM, HP i Netlinu), na które padły podejrzenia, że dysponowały funduszami korupcyjnymi, zaczęły intensywniej działać - wynajęły firmy PR, które mają za zadanie poprawić ich wizerunek. Dotąd lekceważyły pytania dziennikarzy.
ZIR
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu