Prokuratorzy pytają, zamiast odpowiadać
Im dłużej trwa śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, tym mniej wiadomo. Wczoraj prokuratorzy ogłosili, że nie można ustalić, czy generał Andrzej Błasik był w kabinie tupolewa podczas tragicznego lotu. Za to na pewno nie zidentyfikowano jego głosu jako jednej z 17 osób, których wypowiedzi zostały nagrane przez mikrofony w kokpicie maszyny. A to właśnie taka identyfikacja była według rosyjskich i polskich komisji badających wypadek dowodem na obecność generała w kabinie i jedną z podstaw do tezy o naciskach na pilotów.
@RY1@i02/2012/011/i02.2012.011.00000010a.803.jpg@RY2@
Witold Rozbicki/Reporter
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu