Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Współpracownicy tajnych służb przechodzą do CBŚ

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Bezpieczeństwo

Nie tylko funkcjonariusze służb specjalnych przejdą do policyjnego CBŚ, lecz także ich tajni informatorzy, pracujący w półświatku. Całą operację będzie nadzorował nowy wiceszef ABW Jacek Gawryszewski. Kim on jest? - Od lat pracuje w ambasadach, np. jako konsul: w Islamabadzie, Bogocie czy Berlinie. Zawsze był jednak oficerem ABW - ujawnia nam ekspert zajmujący się służbami specjalnymi. W kuluarach mówi się też, że Gawryszewski jest przyjacielem ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, z którym pracował w Urzędzie Ochrony Państwa.

Operacja przeniesienia funkcjonariuszy służb specjalnych i ich tajnych agentów pod skrzydła CBŚ ma związek z reformą, jaką wkrótce przejdzie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dotyczy ona w sumie kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Możliwy jest również ruch w drugą stronę, czyli przeniesienie pracowników z policyjnego CBŚ do ABW. W tym przypadku chodzi o śledztwa dotyczące najpoważniejszych przestępstw ekonomicznych.

W ABW cała operacja budzi obawy. - Nikt nie chce trafić do policji. Chodzi zarówno o komfort pracy, jak i o zarobki, które w służbach są jednak lepsze - tłumaczą pracownicy agencji. Resort tłumaczy, że pensje przeniesionych oficerów nie zmienią się, bo przez pierwszy rok będą pracowali w CBŚ jako delegaci ABW. Później - za zgodą ministra finansów - środki na ich pensje zostaną przeniesione z budżetu agencji do policji.

Co ciekawe, minister Sienkiewicz zdecydowanie złagodził pierwotne założenia reformy służb specjalnych, nad którymi pracował jego poprzednik Jacek Cichocki. W założeniu ABW miała się stać służbą informacyjno-analityczną i przestałaby prowadzić śledztwa. Teraz będzie prowadzić tylko grube sprawy - te, w których straty Skarbu Państwa będą sięgać powyżej 16 mln zł - oraz związane z zagrożeniem terrorystycznym.

Robert Zieliński

robert.zielinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.