Za Bondarykiem exodus z tajnych służb
Z ABW zamierzają odejść najbardziej doświadczeni oficerowie i kadra kierownicza
Podczas czwartkowej konferencji prasowej premier Tusk tłumaczył przyczyny przyjęcia rezygnacji gen. Krzysztofa Bondaryka, który odchodzi po ponad pięciu latach kierowania ABW. Wyjaśniał, że sam chce przebudowy ABW, której nie nazwał reformą, ale "głęboką korektą". - Kierunek zmian nie jest zgodny z wyobrażeniem gen. Bondaryka. Obaj uznaliśmy, że to stosowny moment, by podjąć tę decyzję. Uznaję rezygnację generała za bardzo cywilizowany gest - dodał premier i zadeklarował chęć wykorzystania jego doradczego głosu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.