Dobre praktyki w więziennictwie
Penitencjaryzm
Choć Polska ma jeden z najwyższych współczynników tzw. prizonizacji w Europie - 222 więźniów na 100 tys. mieszkańców (gorzej jest tylko na Łotwie - 300 osadzonych na 100 tys.) i ciągłe problemy z zapewnieniem odpowiedniej liczby miejsc w zakładach karnych, to niektóre nasze rozwiązania pozytywnie wyróżniają się na tle Europy.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaprezentowała raport Europejskiego Obserwatorium Więzień na temat dobrych praktyk stosowanych w zakładach penitencjarnych poszczególnych państw. Godnym polecenia rozwiązaniem stosowanym od lat w polskim więziennictwie są więc np. lokale wyborcze organizowane podczas wyborów prezydenckich, parlamentarnych oraz przy okazji eurowyborów. Zgodnie z opracowanymi przez Komitet Ministrów Rady Europy Europejskimi Regułami Więziennictwa służby więzienne poszczególnych krajów nie tylko nie mogą utrudniać udziału w wyborach (jeśli osadzeni nie są pozbawieni praw wyborczych), ale też powinni pomóc w skorzystaniu z tego prawa.
Tymczasem żaden kraj z wyjątkiem Polski nie wdrożył takich praktyk.
- W niektórych przypadkach wynika to z przyjętych rozwiązań systemowych, jak np. w Wielkiej Brytanii, gdzie każda osoba skazana niezależnie od tego, za co i na jak długo, automatycznie jest pozbawiana prawa do głosu. Z kolei w Grecji głosować mogą tylko tymczasowo aresztowani oraz skazani do momentu uprawomocnienia się wyroku, a we Włoszech prawo do czynnego udziału w wyborach tracą skazani na karę powyżej 5 lat pozbawienia wolności - mówi Marcin Wolny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Szkocja została wyróżniona za stosowanie wirtualnych widzeń, w ramach których osadzeni mogą się kontaktować z bliskimi za pomocą Skype''a. Od niedawna zaczyna to być stosowane również w polskich więzieniach.
Dużym problemem w całej Europie pozostaje natomiast niski poziom zatrudnienia więźniów. Praktycznie nigdzie nie udało się przekroczyć 30 proc. pracujących. W Polsce również tylko ok. jedna trzecia więźniów pracuje.
- Jeszcze kilka lat temu pracowało 70 proc. osadzonych. Jednak po wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt. P20/9), który zagwarantował więźniom dochody odpowiadające co najmniej płacy minimalnej, liczba zatrudnionych gwałtownie spadła - tłumaczy Marcin Wolny.
Przy okazji raportu HFPC poinformowała o rekomendowaniu Marii Ejchart-Dubois, ekspertki fundacji, na członka Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu Traktowaniu (CPT). Kadencja obecnego naszego przedstawiciela Marzeny Ksel upływa w przyszłym w roku.
Piotr Szymaniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu