Rynek pracy służy polskiej armii. Jeszcze
Projekt ustawy budżetowej na 2015 r. nie zakłada podwyżek dla żołnierzy i innych służb mundurowych, a także rządowych urzędników. O ile policjanci i inni funkcjonariusze mogą o nie zawalczyć, bo mają silne związki zawodowe, o tyle żołnierze zawodowi nie mają takiej możliwości. Wojskowi nie mogą zrzeszać się w takich organizacjach. Pozostaje im czekanie na lepsze czasy. Generał Bogusław Pacek, doradca ministra obrony narodowej, we wtorkowej rozmowie z DGP przyznał otwarcie, że będzie zabiegał o podwyżki dla żołnierzy. Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku tuż przed wyborami parlamentarnymi premier napisze kolejny list, w którym poinformuje każdego żołnierza, że dobrze służy państwu. Przyzna, że jest trudna sytuacja budżetowa, ale z różnego rodzaju rezerw znajdzie pieniądze na kolejne 300 zł podwyżki uposażeń. Taka sytuacja miała już miejsce w lipcu 2012 r.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.