Dziennik Gazeta Prawana logo

Funkcjonariusze policji się buntują przeciwko dyskryminacji

30 czerwca 2018

Policjanci domagają się, żeby specjalny dodatek stażowy był zwiększany co rok o 1 proc., a nie skokowo, jak chce rząd

Dzisiaj na biurko ministra spraw wewnętrznych trafi opinia związkowców dotycząca projektu zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego. Nowe przepisy wejdą w życie z datą wsteczną, tj. od 1 stycznia 2015 r.

Skokowy dodatek

Zgodnie z przygotowanym projektem 2-proc. zwiększenie uposażenia z tytułu wysługi lat obowiązywałoby dopiero po drugim roku służby w policji. W kolejnych latach dodatek stażowy ma rosnąć o 1 proc. za każdy przepracowany rok. Tak będzie do czasu osiągnięcia przez mundurowego 20-letniego stażu. Potem dodatkowe pieniądze będą naliczane co dwa lata, dopóki pensja nie zostanie zwiększona o 32 proc. Na kolejną podwyżkę policjanci poczekają 3 lata - po 35 latach służby mundurowy otrzyma 35-proc. dodatek.

- Nie zgadzamy się na to, by najdłużej pracujący funkcjonariusze musieli czekać na zwiększenie dodatku aż trzy lata. Policjant powinien mieć zwiększany dodatek stażowy o 1 proc. za każdy rok pracy - twierdzi Tomasz Krzemieński, wiceprzewodniczący zarządu głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów. - Natomiast w pozostałych punktach rozporządzenia jako centrala związku nie zgłaszamy uwag - dodał po zakończeniu posiedzenia prezydium ZG NSSZP.

W terenie wrze

Sześć zarządów wojewódzkich związku krytykuje nie tylko skokowe zwiększenie dodatku. Będą się także domagać wprowadzenia innych zmian w projekcie rozporządzenia.

- W tej sprawie składamy do ministra własne stanowisko. Nie zgodzimy się na to, by traktowano nas gorzej niż żołnierzy - mówi Andrzej Szary, wiceprzewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Wielkopolskiego.

Głównym powodem sporu jest to, że żołnierzowi zawodowemu przez ostatnie 15 lat służby przysługuje 1-proc. dodatek za każdy przepracowany rok. Policjant na zwiększenie musi czekać dwa, a nawet trzy lata.

- Niesprawiedliwe jest także to, że pensja żołnierza już na początku kariery jest zwiększana o dodatek stażowy w wysokości 300 zł, natomiast nowo zatrudniony policjant go nie otrzymuje. By jego podstawa zwiększyła się o 300 zł, musi przepracować kilkanaście lat - przekonuje Andrzej Szary.

Związkowcy z województw wyliczyli, że policjant zatrudniony na stanowisku niekierowniczym z maksymalnym (35-letnim) stażem otrzyma dodatek w wysokości 600 zł, a żołnierz 900 zł. Na przykład dzielnicowy na przestrzeni kolejnych 15 lat służby otrzyma za wysługę 330 zł.

- Ta śmiesznie niska kwota nie może stanowić żadnej zachęty - tłumaczy Andrzej Szary. - Większą podwyżkę dzielnicowy uzyska dzięki corocznej waloryzacji emerytury, którą otrzyma po 20 latach służby - dodaje.

Antoni Duda, wiceprzewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Śląskiego, zwraca uwagę, że przygotowane przez resort rozwiązanie spowoduje usankcjonowanie zapisania wakatów w ustawie budżetowej. Otóż strona rządowa uznała, że zwiększenie dodatku stażowego nie będzie miało wpływu na wydatki budżetu państwa i budżetów jednostek samorządu terytorialnego. A to oznacza, że pieniądze na dodatki zostaną sfinansowane z nieobsadzonych etatów.

- Sztucznie utrzymywane policyjne wakaty zyskały w ten sposób dodatkową funkcję. Dzięki nim można sfinansować podwyżki dla policjantów - dodaje Antoni Duda.

22,447 mln zł to łączny koszt wypłaty dodatku stażowego

5131 to liczba wakatów w policji zapisanych w ustawie budżetowej

Bożena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.