Dziennik Gazeta Prawana logo

Papierowa obrona terytorialna

30 czerwca 2018

WOJSKO

Mimo hucznych zapowiedzi ministra Antoniego Macierewicza nie ma szans na szybki start obrony terytorialnej. Chętni zgłaszający się do wojskowych komend uzupełnień odchodzą z kwitkiem. Z powodu braku przepisów WKU nie są w stanie udzielić im żadnej wiążącej informacji. Ich rola obecnie sprowadza się do zapisania numeru telefonu kandydata.

- Nabór rozpocznie się, kiedy rząd zaakceptuje nasze rozwiązania prawne, a Sejm ostatecznie uchwali nowe przepisy. Zakładamy, że kompletowanie oddziałów terytorialnych zaczniemy dopiero pod koniec października - stwierdza w rozmowie z DGP dr Grzegorz Kwaśniak, pełnomocnik MON ds. tworzenia obrony terytorialnej kraju.

Wszystko będzie zależeć od tego, czy minister finansów zaaprobuje plany MON. Tym bardziej że resort obrony chce, aby w oddziałach terenowych służyło 50 tys. osób, choć jeszcze niedawno mówił tylko o 35 tys.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

B11

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.