Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ministerstwo Ochrony Państwa już sieje popłoch

19 czerwca 2017

Powstanie superresort skupiający służby specjalne. Cywilne, bo szef MON broni swojej działki

Choć jeszcze nie zostały ujawnione rządowe plany utworzenia nowego ministerstwa odpowiedzialnego za bezpieczeństwo państwa, w środowiskach związanych ze służbami panuje poruszenie. Według naszych informacji Ministerstwo Ochrony Państwa powstanie z połączenia ABW, AW i CBA, jednak nie obejmie kontroli nad wywiadem i kontrwywiadem wojskowym.

Jak podał niedawno Onet.pl, jedną z wersji jest wariant powołania Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (z połączenia ABW i AW), na której czele stanie obecny minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. To scenariusz, w którym superminister zyskałby kontrolę również nad służbami wojskowymi. A najbardziej stratne byłoby prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, którego nowy resort nie musiałby na bieżąco informować o działalności służb specjalnych.

- Jestem w stałym kontakcie z ministrem Kamińskim. Na razie w kwestii reformy służb nie ma o czym rozmawiać, ponieważ projekt nie jest jeszcze gotowy. Gdy zostanie ukończony, na pewno się z nim zapoznamy i damy swoje rekomendacje - mówi Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

O planach utworzenia jednego dużego ministerstwa skupiającego różne służby na łamach DGP pisaliśmy już w listopadzie. Onet podawał, że chodzi również o te wojskowe. - Nie wydaje się politycznie możliwe, by Antoni Macierewicz oddał część swojej działki - mówi jeden z posłów Prawa i Sprawiedliwości, który orientuje się w sprawach bezpieczeństwa i reformy tej dziedziny.

Nieoficjalnie mówi się, że nowe ministerstwo miałoby zacząć działać od 1 stycznia, a jego siedzibą stałby się gmach obecnego Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. To tuż obok Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Innym skutkiem ubocznym reformy może być wzmożona rotacja kadr w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu. Takie informacje potwierdziło dwóch naszych rozmówców. Mowa o exodusie ok. 300 funkcjonariuszy ABW i kilkudziesięciu AW. Spytaliśmy o to obie instytucje. Do zamknięcia tego numeru nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Odejścia mają być związane m.in. z obawami masowych zwolnień po połączeniu instytucji i chęcią korzystniejszego przejścia na emeryturę przed ewentualną zmianą.

O plany połączenia spytaliśmy byłego funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego. - To mi przypomina plany Władimira Putina, który chciał w superresorcie skupić GRU i FSB. Nasuwa się pytanie, czy to potrzebne - mówi nasz rozmówca. - Z punktu widzenia koordynacji działań tak, ale jest druga strona medalu. Zbyt duże uprawnienia kuszą nadużywaniem ich. A historia pokazuje, że zawsze kończy się to porażką. Tak było w przypadku WSI, WSW czy SB. Argumentem lepszego nadzoru można wiele uzasadnić - dodaje.

Nieco inaczej na kwestię patrzy były szef Agencji Wywiadu płk Grzegorz Małecki. - Potrzebna jest właściwa koordynacja, a nie połączenie służb. To nie ma żadnego uzasadnienia. ABW i AW mają zupełnie inne zadania i nie powinno się ich łączyć. W dużych firmach zawsze dominuje jedno zadanie, co oznacza, że nasze zdolności wywiadowcze automatycznie ucierpią - tłumaczy Małecki, który niedawno odszedł ze służby w Agencji Wywiadu. Jego zdaniem na reformie najbardziej straci właśnie wywiad cywilny. - Dziś na świecie tworzy się małe wyspecjalizowane instytucje, a nie molochy od wszystkiego. Nowe wyzwania wymagają nowych instrumentów, małych i elastycznych - dodaje Małecki, dziś związany z Fundacją im. Kazimierza Pułaskiego.

Krytycznie projekt ocenia także Marek Biernacki, były szef MSW, obecnie członek sejmowej komisji służb specjalnych. - To błąd, podobny pomysł funkcjonował za PRL. Żadne nowoczesne państwo, żaden z naszych sojuszników nie ma tak zbudowanych służb. To będzie nieskuteczne, a może być niebezpieczne dla obywateli - komentuje.

@RY1@i02/2017/116/i02.2017.116.000000200.801.jpg@RY2@

fot. Jan Bielecki/East News

Mariusz Kamiński ma być szefem MOP, przy Antonim Macierewiczu zostaną służby wojskowe

Maciej Miłosz

maciej.milosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.